Antywirus Arcabit chroni teraz zasoby sieciowe przed atakami ransomware

Mechanizm SafeStorage to integralna część programów antywirusowych marki Arcabit, którą opisywaliśmy na łamach AVLab wielokrotnie, dlatego dziwimy się, że wcześniej brakowało funkcjonalności ochrony zasobów sieciowych. Ale lepiej późno niż wcale, tym bardziej, że sporo programów antywirusowych nadal ma problemy z ochroną użytkowników przed ransomware, nie wspominając już o wykryciu samego procesu inicjującego szyfrowanie — zazwyczaj rozpoczętego na skutek nierozważnego otwarcia załącznika z fakturą lub transparentnego ataku drive-by download.

Na szczęście producent słucha głosów administratorów, dzięki którym wszyscy i bez wyjątku (w tym i użytkownicy indywidualni) mogą teraz w pełni wykorzystywać możliwości SafeStorage do ochrony danych przed szkodliwym oprogramowaniem, a w szczególności przed ich permanentną utratą z powodu zaszyfrowania przez ransomware.

Przypomnijmy, że SafeStorage pojawił się po raz pierwszy w kwietniu 2015 roku, a więc w dniu premiery zupełnie nowych wersji antywirusów: Arcabit Home Security, Arcabit Antivirus, Arcabit Internet Security, Arcabit Endpoint Antivirus i Arcabit Endpoint Security. 


SafeStorage zabezpiecza pliki nie tylko przed ransomware, ale także przed przypadkowym usunięciem lub edycją plików.

Sporo aplikacji bezpieczeństwa nadal nie radzi sobie w zadowalającym stopniu z behawioralnym wykrywaniem nieznanych trojanów lub skryptów JS, które pośrednio uczestniczą w pobieraniu lub przenoszeniu docelowego wirusa na komputer ofiary. A przecież powaga tego zagrożenia jeszcze nie jest tak istotna, jeśli weźmiemy pod uwagę detekcję tylko znanych wariantów ransomware. Przecież prędzej czy później, każdy z nas może trafić na taką próbkę wirusa, która dla zainstalowanego antywirusa okaże się FUD — Fully Undetectable (całkowicie niewykrywalna). Co wtedy? 


Wszystkie narzędzia dodatkowe, w tym SafeStorage w Arcabit Internet Security

Dział projektowy Arcabit podchodzi do ransomware w inny sposób. Zdają sobie sprawę, że nigdy nie zdołają zatrzymać 100% ataków i prób infekowania komputerów użytkowników, dlatego opracowali mechanizm pozwalający na przywrócenie danych po ich utracie — a co najistotniejsze — po zaszyfrowaniu przez dowolne odmiany wirusów należących do rodziny ransomware.

W związku z licznymi zapytaniami o możliwość ochrony mechanizmem SafeStorage plików znajdujących się na zasobach sieciowych, producent Arcabit opublikował aktualizację, która pozwala na objęcie ochroną plików i dokumentów w zmapowanych dyskach sieciowych.


Ustawienia SafeStorage w Arcabit dla firm i instytucji publicznych. W produktach dla domu, ustawienia SafeStorage dla Arcabit Internet Security są identyczne.

Administratorzy, aby globalnie zmienić ustawienia antywirusa Arcabit i przystosować jego mechanizm SafeStorage do aktualniej polityki komputerów, powinni w konsoli zarządzającej Arcabit Administrator w sekcji "Ochrona Plików -> SafeStorage" włączyć opcję „Włącz aktywną ochronę danych SafeStorage również dla zasobów sieciowych”.


Ustawienia Arcabit Administrator


Podobnie powinni postąpić użytkownicy indywidualni, którzy chcą chronić swoje pliku udostępnione w sieci.

Mechanizm SafeStorage działa w oparciu o monitor antywirusowy, dlatego wyłączanie ochrony antywirusowej nie jest zalecane. 




Podobne artykuły

Grzegorz, od niedawna jesteś nowym prezesem spółki Arcabit. Dotarliśmy do informacji, że wykupiłeś...
Nasz rodzimy producent oprogramowania zabezpieczającego Arcabit udostępnił nową, ulepszoną wersję...
Powołując się na powyższy tytuł wcale nie chodzi o stuprocentową wykrywalność wirusów z rodziny...

Komentarze

Obrazek użytkownika Kermit

Obecnie testuję Arcabit Internet Security (wersja domowa), muszę przyznać , że jest dobrze :)
Program prosty, przejrzysty i szybki, ale najważniejsze że skuteczny.
Zarówno blokowanie www jak i detekcja manualna czy automatyczna robi dobrą robotę.
Pakiet działa stabilnie bez większych problemów i nie zużywa dużo zasobów.
Teraz czekam na testy antywirusów AVLab by zobaczyć jak poradził sobie w profesjonalnym teście w porównaniu do konkurencji.

Obrazek użytkownika Anonim

Też mam dobre doświadczenia z Arcabit. Mam pod sobą 28 małych firm, którymi opiekuję się jako informatyk i od niecałego roku instaluję prawie wszystkim tylko Arcabit. Nikt nie miał z programem jeszcze poważniejszych problemów, więc wszyscy są zadowoleni. Zdarzały się czasami wpadki spowalniania komputerów, ale trzeba to przyznać, to nie były nowoczesne maszyny. Klienci mieli wcześniej problemy z drobnymi wirusami, ale przypadki zaszyfrowania plików zdarzały się często. Na szczeście odkąd trafiają na mnie mają też zapewnioną kopię.

Wokoło mamy tyle konkurencji, ale Arcabit dobrze nadaje się do małych firm. Nie wiem jak z większymi, bo nie mam takiego doświadczenia.
Z konsolą Arcabit Administrator też mam do czynienia i znowu powtórzę, że to co ma dla małych firm starcza, tak do 100 komputerów. Szkoda że nie ma wsparcia konsola administratora dla Androida i Linuksa, bo czasami w firmach spotyka się nawet nie serwery, ale stacje robocze z Uubuntu i opensuse, a nie wspominając już do smartfonach.

A ta nowość też świetnie się przyda. W zasadzie jest to minut wielu antywirusów, że nie chronią zasobów udostępnionych, nie mówiąc już o ich przeskanowaniu.

Obrazek użytkownika Kermit

Dobrze czyta sie takie informacje. Mam nadzieje ze uda się Arcabit bardziej spopularyzować i przekonać więcej ludzi. Dużo jest negatywnych opini ze w przeszłości był slaby itp ale nie wiem nie testowałem w tedy. Wiem ze teraz z mojego doświadczenia można go porownacw bez problemu do Biddefendera F-Secura czy Avasta Premier. Tak według moich doświadczeń pelna platna wersja avasta tez jest dobra. Ale nie o niego tu chodzi. Nie ma programu AV idealnego ale Arcebit polecam.

Obrazek użytkownika Paweł

#3 A jak jest u Ciebie z wydajnością? Bo swego czasu pamiętam, że pobierał arcabit dużo Ramu, nawet około 300mb. Jak jest teraz na Twoim komputerze? Jeżeli jest lepiej to możliwe, że wypróbuję, ale na razie nie chce pozbywać się aktualnej ochrony (Eset Smart Security) na coś, do czego nie mam dużego przekonania. Ale może faktycznie jest dużo lepiej niż kiedyś. Papmiętam jeszcze czasy, kiedy można było grać w AeroCoolka? Chyba tak to się nazywało. No i wtedy skutecznością to nie powalało. Jednak życzę wszystkiego dobrego producentowi dobrze, aby Polacy mieli swój dobry program ochronny.

A jak jest z tym Bitdefenderem? Nadal Arcabit korzysta z ich silnika, czy jeszcze posiada jakieś inne moduły autorskie?

Obrazek użytkownika Paweł

#2 Jak to wygląda z konsolą? Czy można dodawać swoje wyjątki? Tworzyć listę urządzeń białe i czarne listy? Blokować strony www?

Obrazek użytkownika Kermit

#4 Tak mam go u siebie na win10 Home AU. Program jest lekki i można go porównać wydajnościowo jeśli chodzi o ram do Eseta bo też go miałem. Nie wiem jak we wcześniejszych wersjach ale u mnie max 185MB ramu ale to podczas aktualizacji średnio jest 170MB.
Używa silnika BD plus swój silnik i chmura. Robiłem swoje testy takich programów jak Eset Smart, F-Secure, Norton Security ,Avast oraz Bitdefender. i Jeśli chodzi o detekcje to Najlepiej wypadł Norton i Arcabit myślę że porównywalnie. Blokowanie witryn ma bardzo dobre. Największe plusy to szybkość skanowania i wykrywalność, szybkość usuwania zagrożeń, szybkie i regularne aktualizacje bazy oraz to że nie ma dla niego czegoś takiego, że zaznaczasz opcje usuń zagrożenie a on nie usuwa bo coś tam coś tam jak w Bitdefender.
Dalej go miele w testach bo przykuł moja uwagę a i cena atrakcyjna.

Obrazek użytkownika Paweł

#6 A jak tu jest ze skanowaniem nośników USB? Jest taka funkcja, aby automatycznie wyskakiwało okienko, czy użytkownik chce przeskanowac pliki? I co z ochroną poczty, czy jest integracja z klientem poczty Thunderbird, czy występuje tylko skanowanie protokołów pocztowych (IMAP i SMTP. Tego anachrona POP3 nawet nie wymieniam).

Obrazek użytkownika Kermit

#7 Jest opcja skanowania nośników USB oraz antyspam i skanowanie załączników. Niestety nie wiem jak z thunderbird to wygląda.
wejdzie https://www.arcabit.pl/download.html i pobierz sobie wersję trial zainstaluj i potestuj a sprawdzisz czy spełnia Twoje potrzeby. Wyłącz moduły ochronne w Esecie to nie będzie żadnych konfliktów możesz go w autostarcie zablokować. Ja tak robiłem podczas testów detekcji i było ok. Jak zobaczysz że Ci pasuje to w tedy odinstaluj eseta i sprawdź w dłuższym okresie czsu jak to się będzie u Ciebie sprawować. 30 dni jest ważny trial

Obrazek użytkownika Paweł

#8 Raczej nie będę bawił się takimi rzeczami w systemie. Potestuję na wirtualce, tylko mi w tym cholernym VirtualBox nie działa dołączanie nosników USB nawet po dodaniu rozszerzenia. Ale jakoś sobie poradzę. Dzięki na udzielenie odpowiedzi.
Powiedz mi jeszcze ile tak mniej więcej na dzień jest aktualizacji sygnatur? No i czy są jakieś komunikaty, kiedy program aktualizuje swoje pliki / moduły. Chciałbym wiedzieć, kiedy mam dostawać takie powiadomienia, bo dzięki temu wiem, że coś się w programie zmieniło no i mogę szukać potencjalnych zmian w sieci lub na stronie producenta.

Obrazek użytkownika Kermit

Aktualizacje są średnio co 3 godziny i są to ciche aktualizacje czyli brak wyświetlań dymków itp. ale z tego co pamiętam jest opcja włączenie komunikatów.
Nie jestem w tej chwili na domowym sprzęcie więc dla tego piszę z pamięci.
Ale ostatnio była aktualizacja programu i wyskoczyło powiadomienie które trzeba zaakceptować i w tedy program jest resetowany i aktualizowany ale to trwało moment dosłownie.

Obrazek użytkownika Tadeusz Tadeo

Skanowałem ostatnio komputer skanerem online Arcabit i jeśli chodzi o szybkość skanowania, to dla mniej jakaś porażka. Cały skan trwał ponad 8 godzin !. Czy w wersji programu Arcabit Internet Security, też tak długo trwa skan całościowy systemu ?.
Pierwszy raz się spotkałem z tak strasznie długim czasem skanowania. W tej mam AVG i tam trwa to około 1,5 godziny. Korzystałem też z programów innych firm i też z reguły trwało to tyle czasu, co w AVG.

Obrazek użytkownika Adrian Ścibor

#11 Dziwna sprawa. Od siebie moge dodać, że skan 1TB dysku HDD oraz 250GB SSD trwa jakoś normalnie w Arcabit Internet Security. Nie mogę nic powiedzieć nt. skanera, bo używanie tych samych programów mija się z celem na jednym kompie. Proponuję Ci kontakt z producentem, może coś podpowiedzą.

Obrazek użytkownika Kermit

#11 właśnie nie jak wymieniłem jednym z atutów programu jest szybkość. U mnie trwa takie skanowanie max kilkadziesiąt minut ale mniej niz godzinę na pewno a mam laptopa z hdd i 8gb ram. Odinstaluj program zrób oczyszczanie dysku i zainstaluj ponownie. Powinno być ok a jak nie to możesz zgłosić sprawę i szczegóły na pomocy technicznej

Obrazek użytkownika Adrian Ścibor

#11 #13 Tylko autor komentarza pisze o skanerze online, którego testowaliśmy niedawno: https://avlab.pl/test-bezplatnych-skanerow-antywirusowych Tam nie ma co odinstalowywać właściwie, bo skaner korzysta z chmury. Może to problem po stronie producenta, bo zdaje się, że ktoś już zgłaszał podobne problemy ze skanerem online.

Obrazek użytkownika Kermit

#14 faktycznie przepraszam źle przeczytałem.

Obrazek użytkownika Anonim

Świetnie, że to dodali bo to jest unikat w skali kraju. Ba, w skali światowej. Czy jakikolwiek Antywirus dla Kowalskiego lub dla firm posiada coś podobnego?

Obrazek użytkownika Tadeusz Tadeo

Dokładnie chodziło mi o skaner online Arcabit i ewentualne porównanie czasu jego skanowania z czasem skanu programem Arcabit Internet Security :).
Odnoszę takie dziwne wrażenie, że coś jest nie do końca w porządku, z tym skanerem online. Wczoraj przeprowadziłem to długie 8 godzinne skanowanie, natomiast już kilka dni wcześniej, też uruchomiłem ten program i było dokładnie to samo, tylko wtedy po około 3 godzinach musiałem wyłączyć komputer.
Dla porównania przeskanowałem komputer programami Zemana Antymalware, F-secure online scanner, Kaspersky Virus Removal Tool i Malwarebites Anti-Malware i oczywiście AVG Internet Security i tak jak pisałem wcześniej, czas skanowania nigdy nie przekroczył 1,5 godziny.

Obrazek użytkownika Kermit

No to tak jak pisałem wcześniej w pakiecie Arcabit skanowanie pełne trwa kilkadziesiąt minut ale raczej poniżej godziny. Na wcale nie mocnym sprzecie. Ogólnie dużym plusem tego AV jest szybkość. Instalacji,skanowania oraz usuwania. Ja bym usunął. Skaner skoro sa jakieś problemy z nim. A dal szanse całemu pakietowi który moim zdaniem robi robotę ;)

Obrazek użytkownika Pomoc techniczna Arcabit

Na czas skanowania zasobów za pomocą skanera online duży wpływ ma jakości łącza internetowego i charakterystyka skanowanych plików. Musimy pamiętać, że Arcabit Skaner Online pracuje w 100% w oparciu o chmurę. W razie wątpliwości dotyczących funkcjonowania programu (w tym również czasu skanowania) zachęcamy oczywiście do kontaktu z naszych wsparciem technicznym ([email protected]). W pełnej wersji pakietu Arcabit mechanizm skanowania jest inny (w dużej mierze lokalny), a czas skanowania nieporównywalnie krótszy i tym samym, w żadnym wypadku nie można zestawiać ze sobą czasów skanowania skanera online i pełnego pakietu (także w wersji trial).

Obrazek użytkownika stefan893

Na pakiet firmy Arcabit natknąłem się dopiero w roku 2014. Przyznam się że postanowiłem go zainstalować na moich domowych komputerach tylko ze względu że jest polski oraz sprawdzić jak wypada na tle innych programów. Odrazu mówię że nie znam sie dokładnie na pracy takich programów i komputerach więc opinia będzie z punktu widzenia przeciętnego użytkowanika.

Po roku użytkowania tego pakietu w moim domu na 3 komputerach jestem raczej zadowolony z jego pracy chociaż w pewnych ważnych akurat dla mnie aspektach niestety zawodzi.

Zacznę od plusów:

Nowa wersja przyniosła Safe Storage, super pomysł , moim zdaniem bardzo przydatny i prawie usuwający problem ransomware. Jedyne co bym dodał to możliwość wybierania konkretnych folderów i plików do ochrony.

Zaskoczyła mnie dobra ochrona przed wirusami chociaż niektóre wykrywa dopiero bo przeskanowaniu folderów a nie z pobraniem , ale taki przypadek miałem może ze 2 razy.

Fajnie że dali funkcje czyszczenia systemu , interfejs nowej wersji jest udany i prosty w obsłudze. Na plus dużo ustawień oraz skaner poczty , u mnie z thunderbirdem działał dobrze chociaż sie z nim nie integruje.

Teraz minusy:

Arcabit niestety (w moim przypadku ) nie wykrywa żadnego adware. Wiem że nie jest to ani wirus ani coś groźnego ale przeciętny użytkownik najczęściej właśnie styka sie z takim rodzajem "wirusów" . Nie jest to duży problem dla mnie ale są użytkownicy którzy nie widzą co to są "linki bezpośrednie" i taka ochrona jest bardzo potrzebna. I tak moja siostra z zainstalowanym Arcabitem miała mase toolbarów na firefoxie. Denerwuje mnie to bo nawet darmowe antywirusy wykrywają adware jeszcze przed pobraniem pliku , a tu mam niby pakiet "internet security" - tu arcabit mnie zawiódł chociaż wiem że nie jest to poważny problem ale w płatnym programie obowiązkowo musi sie taka ochrona znajdować. "ukryty" program do uswania adware nie działa, skanuje skanuje i pisze ze nie wykryto infekcji . Skanuje potem adwcleanerem i odrazu wykrywa zagrożenie- słabo....

Minus za brak jakiejkolwiek ochrony przed phishingiem (jest to widocznie program dla ludzi bardziej zaawansowanych :) ) . Program po kliknięciu w ikonę zawsze długo się włącza albo pokazuje sie białe pole, myśle że kiedyś to naprawią bo jest to uciążliwe. Na moim komputerze Arcabir opóźnia start systemu , nie jakoś nachalnie ale jest to odczuwalne. Na 2 moich komputerach nie działa funkcja czyszczenia sytemu (win 7) a na drugim safe storage nie chroni żadnych plików(win 10) . A na Viscie działa wszystko bez problemów :) Musze polecić za to "wsparcie techniczne Arcabitu , mili pomocni ludzie.

Ogólnie jestem zadowolony że mamy jeszcze jakiś "swój" program antywirusowy który jest na całkiem zadawalającym poziomie chociaż nie bójmy sie tego słowa w niektórych aspektach trochę "odstaje" od konkurencji. Wiem że jest to podyktowane pewnie ograniczonymi środkami na pracę nad tym programem. Dlatego chciałbym aby ten program stał sie bardziej popularny , szczególnie w Polsce wtedy będzie możliwość dalszego rozwoju naszego programu. Może kiedyś doczekamy czasów że w Europie zamiast Eseta ze Słowacji bedzie dominował polski Arcabit :) Tutaj też sporo zależy od nas , ktoś musi kupować licencje :)( przydałaby się jeszcze jedna akcja jak w 2014 z CDAction, więcej ludzi sie dowie o tym programie ) Właśnie przymierzałem sie do odnowienia licencji na 3 komputery ale wygrałem w konkursie z AvLab Eseta i Emsisofta(za co dziękuje :) ) więc najprawdopodobniej zakupie tylko na 1 komputer. Ceny mają co jak co jeszcze trochę za wysokie .

Ogólnie polecam Arcabita

Obrazek użytkownika Anonim

Nie widze specjalnie powodu, aby tak bardzo chwalić ten program. Może ma coś unikalnego, ale inne programy mają tego znacznie więcej.

Obrazek użytkownika Kermit

#21 Jest za co chwalić bo chociażby za skuteczność i szybkość działania. Owszem trzeba poprawić parę rzeczy np. ochrona przez phishingiem oraz wybór konkretnych plików czy folderów do ochrony w safestorage. Można by dodać np. funkcje szyfrowania klawiszy w przeglądarce co byłoby super, albo moduł HIPS.
Ale każdy AV ma wady. Kwestia tego by popularność programu zyskała, a im więcej użytkowników stałych jak i testowych i ich opinii sugestii tym łatwiej będzie wprowadzić jakieś poprawki bądź nowe funkcje.
Tak przynajmniej mnie się wydaje ale mogę się mylić.

Obrazek użytkownika piotrek n.

Właśnie, apropos adware. Mam eseta i eset ostatnio (tak jakoś od miesiąca) przestal całkowicie wykrywac adware. Moze cos jest prawnie na rzeczy? Ze np. firmy co robia adware pozywają firmy av? Sprawdzałem tez na virustotal i tam tez pliki, ktore były wykrywane teraz przez eseta są klasyfikowane jako czyste! Przy skanowaniu np. Panda, ikarusem, tez arcabitem online sa wykrywane już nie jako adware ale jako potencjalnie niechciane. No a eset w ogóle milczy w temacie.

Obrazek użytkownika Kermit

Z tego co zauważyłem jakiś czas temu to wszystkie albo większość AV ma problemy z adware. Na virustotal często jakiś AV ma podane że wykrywa a realnie nie. Tu dochodzi kwestia zgłoszeń danego pliku/zagrożenia do bazy oraz rzetelności samej firmy. Np. podbijając bazę zagrożeń na VT w porównaniu to tej w AV.
Rozwiązanie to chyba tylko jak najczęściej korzystać z linków bezpośrednich oraz być może zgłaszać że np. dany program jest niepożądany.

Obrazek użytkownika Adrian Ścibor

#22 Z tym SS, funkcja wyboru konkretnych folderów będzie dodana w przyszłości.
#23 Sprawdź ustawienia, czy na pewno masz włączone wykrywanie potencjalnych niepożądanych aplikacji.
#24 Wydaje mi się, że producenci mniej zwracają uwagę na adware, a skupiają się na współczesnych, realnych zagrożeniach. Oczywiście większa część kodu jest uruchamiana w specjalnych systemach, które za pomocą algorytmów maszynowego uczenia się służą do identyfikowania wzorców zachowań, szczególnie tych nieznanych zagrożeń, by następnie udostępnić sygnaturę w aktualizacji programu. Adware już nie stwarza takiego zagrożenia co kiedyś. Dawniej było to uciążliwe, a świadomość użytkowników w kontekście "syfu" także rośnie :) Nie masz wrażenia, że cała uwaga skupia się na ransomware oraz wyspecjalizowanych trojanach? Chociaż te facto ransomware to taki sam malware, jak każdy inny, jednak tylko o tej rodzinie malware jest szczególnie głośno.

Obrazek użytkownika Kermit

#25 Właśnie zauważyłem że adware nie jest tak zauważane przez firmy AV, fakt faktem że przeszkadza ale dużo złego raczej nie robi. Teraz jest moda na ransomware ;)
o ile jako taka walka z tym nie ma większego sensu o tyle zapobieganie typu SS od Arcabit już tak. Ale najważniejsza by była dobra skuteczność detekcji automatycznej oraz behawioralnej bo to mimo wszystko podstawa.
Tak sobie myślę żejeśli chodzi o Arcabit dobrze byłoby coś zrobić z antyphishingiem, oraz szyfrowanie klawiszy w przeglądarkach i ochrona schowka to byłoby moim zdanie super. Wiem że są od tego np. SS. ale po co mieć dwa różne programy skoro można mieć jeden pakiet który się nie gryzie. Bo mimo wszystko u mnie SS pogryzł się kilka razy z Arcabit.

Obrazek użytkownika MP

Z tym kryptoransomware to jest tak że głównym winowajcą są przede wszystkim pracownicy. W firmie, w której pracuję (35 osób) każdy posiada własnego laptopa lub komputer z dwoma monitorami (sektor usługowy) i w zasadzie każdy robi co chce. Posiadamy oczywiście ochronę antywirusową od GDATA, lecz pracujemy na kontach administratora, więc wszystko co nie wyłapie antywirus każdy może uruchomić. Nie możemy się w 100% ochronić przed wirusami, bo infekcje od czasu do czasu się zarzają. Najgorzej było w marcu i kwietniu kiedy nie było tygodnia, aby ktoś nie dostał spamu, gdzie podszywali się pod DHL. Raz mieliśmy przypadek zaszyfrowania, ale tylko jednej stacji, więc dużego dymu nie było. Backup był.

Sądzę, że zaliczam się do użytkowników, którzy mają pojęcie o wielu sprawach w IT, ale jak patrzę na swoje koleżanki, to się nóż otwiera w kieszeni. No jak można otwierać jakieś faktury, jeśli się nawet nie odpowiada za finanse. To od razu widać, że jest to oszustwo.

Obrazek użytkownika Anonim

Dobry program. Spełnia moje wymagania w 100%.

Obrazek użytkownika Zyga

Arcabit wydaje się świetnym rozwiązaniem, głównie dzięki funkcji SafeStorage. Nie miałem go, nie instalowałem - nawet Online się nie bawiłem.
Posiada na kompie obecnie BD, który również ma funkcję ochrony przed ransomware. Ma funkcję ale czy jest skuteczna? Hmmm...... To samo można powiedzieć o Arcabit.
Tutaj test, gdzie BD się wyłożył na ransomware.
https://www.youtube.com/watch?v=JMY7q33xaZ4

Co do kolejnych spraw poruszanych tutaj w temacie w komentarzach.

1) Adware
Wszystkie "najlepsze" antywirusy, które wygrywają testy czyli Bitdefender, Kaspersky, Fsecure itd itp - mają problemy z PUP czy adwarami. Nawet ich nie wykrywają.
Eset z tym nie ma problemu (albo nie miał bo obecnie go nie używam) ale w testach wypadał słabo tzn słabiej niż najlepsi. Może to wynika z napisania programu AV, gdzie najlepsi skupiają się na realnych zagrożeniach, a Ci słabsi - na pierdółkach.

Przed adwarami można się chronić podczas instalowania programów zawsze w funkcji zaawansowanej jeśli jest możliwa lub nie klikać dalej dalej .....Czytać na każdym etapie instalacji co się instaluje lub może zainstalować.
Oczywiście są programy, które mimo to instalują się adwarami.
Wtedy wystarczy skan AdwCleaner albo MBAM czy EEK.
Bitdefender który używam, jak również inne dobre rozwiązania jak Kaspersky czy Fsecure - mają właśnie wadę w postaci niewykrywania adware. Ale są oprogramowanie które wymieniłem, dzięki którymi można się od czasu do czasu wspomagać.

2) Co do testów, (ktoś tu pisał o Nortonie) to sorry ale jest słaby. Fsecure jest świetny ale cięższy od Bitka (tak, też nie chciałem wierzyć póki ich nie miałem na kompie) oraz mniej wyposażony w funkcje. Dlatego się zdecydowałem na rozwiązanie z Rumuni. Do nich jeszcze dołączyłbym Kasperskiego oraz Emsisoft. Dla mnie osobiście Avast AVG czy Norton mogłyby nie istnieć ;) Co do Gdaty - dobry ale słabszy od najlepszych.

Obrazek użytkownika Kermit

#29 F-Secure używam/lem od przeszło trzech lat non stop nie jest najlżejszy ale jednak moim zdaniem lepiej zoptymalizowany niż BD co do skuteczności są na tym samym poziomie. Minusem FSecure w porownanio do BD to mała możliwość konfiguracji. Zas BD ma moim zdaniem okropny interfejs. W ostatnim czasiem ostro testowałem Avast Premier i Norton Security. I według moich testów jeśi chodzi o detekcję to norton wygrał z każdym. Ale to oczywiście może zależeć od kilku różnych czynników wiec mowie co ja sam zrobiłem i zobaczyłem. Każdy AV ma jakieś wady. Nie uwierzę ze jakiś ma 100%skuteczności w testach. To tylko moje zdanie.
Czekam na profesjonalne testy AVLab by zobaczyć jak to wygląda. Moim zdaniem często ludzie kierują sie opiniami nie sprawdzonymi bądź legendami typu avast to tylko ikonka bez ochrony. Nic bardziej mylnego. Ujmuje pracy żadnej z firm i wypowiadam die tylko o tych AV które testowałem. Czasy sie zmieniają i softy też ;)

Obrazek użytkownika Adrian Ścibor

#30 "Czekam na profesjonalne testy AVLab by zobaczyć jak to wygląda. Moim zdaniem często ludzie kierują sie opiniami nie sprawdzonymi bądź legendami typu avast to tylko ikonka bez ochrony. Nic bardziej mylnego. Ujmuje pracy żadnej z firm i wypowiadam die tylko o tych AV które testowałem. Czasy sie zmieniają i softy też ;)"

Dokładnie. Test to udowodni. Więcej nie powiem :]

Obrazek użytkownika Kermit

#31 czekam z niecierpliwością ;) a kiedy jest spodziewane tak mniej więcej przedstawienie wyników?

Obrazek użytkownika Adrian Ścibor

Do 2 tygodni.

Obrazek użytkownika Zyga

#31
Dokładnie. Test skanerów na żądanie dał dowód w postaci MBAM, który wg "legend" uznawany jest za króla a w teście wypadł słabo jak barszcz.
Również jest prawdą, że stare legendy nie są już legendami dzisiaj, jak również słabeusze kiedyś - dzisiaj śmigają ;)

#30
Miałem przez wiele lat Eseta na kompie prywatnym. Byłem z niego zadowolony bo nigdy nic poważnego mi nie wpuścił. Na samym początku tylko poległ na Sasser. Później miałem problemy z Adwarami, które Eset poprawił. Skanerami innych AV zawsze coś znalazłem na kompie. Później jak się Eset skupił na Adware, wg testów laboratoriów i własnych doświadczeniach -stracił na skuteczności. U mnie na kompie wpuszczał od czasu do czasu jakieś trojany (nigdy nie ufam jednemu rozwiązaniu, zawsze od czasu skanuje jakimś online lub skanerem na żądanie). Ale nigdy te trojany nie były poważne. Typowe pierdółki. Kres swój położył swego czasu jak zaczął być upierdliwy i walił dużo fałszywymi alarmami. Wywalał mi pliki do kwarantanny, później przywracał. Później znowu wywalał.
Ale znam takich co są zadowoleni. I dadzą sobie rękę uciąć za skuteczność Eseta czy drugiej legendy na polskim rynku - Kaspersky.
Moi rodzice mają Eseta (wcześniej Avasta). Od czasu jak jestem u nich przeskanuje kompa innymi AV i czysto. Wiadomo korzystają mniej zaawansowanie z internetu jak ja ale mają czysto. Po Avaście zawsze musiałem sprzątać. U kumpla to samo - jak miał Eseta to marudził na upierdliwość ale komp czysty. Później zmienił na Avasta na 2 lata na wersję płatną i ostatnio namówiłem go na Bitka. Pojechałem do niego - skan różnymi AV i masa syfu na kompie po Avaście.
Sam kiedyś miałem Avasta, bo zmieniłem Windowsa z Visty na 7 i skończyła mi się licencja na Eseta. Z braku w danym momencie środków pieniężnych zainstalowałem Avasta i również po nim musiałem sprzątać.
Wypowiadam się na temat tego AV z własnego doświadczenia.
Ostatnio latał na FB trojan. Bitdefender ma skanera social media i nawet mi się to nie wyświetlało na tablicy. U kolegi na Avaście tak. Kliknął i komp zainfekowany.
Wiele mogę przykładów podawać ale po co? ;)

Norton mnie kiedyś 3 razy zawiódł i więcej go nie chcę. Uważam, że jest przereklamowany. Znajomi też na niego narzekają. Ale są zwolennicy, którzy są ZAKOCHANI w Nortonie. Niech są :) Mnie tam to koło wiadomo gdzie lata. Nie chce tego nawet za darmo ;) Samo wciskanie go podczas zakupu sprzętu, kompa czy lapa - to już o czymś świadczy.

Co do Fsecure vs Bitdender.
Bitdefender do roku ok 2014 to była kobyła :) Ciężka, źle zoptymalizowana.
Od 2015 Rumun ma same pochlebne opinie.
Podobnie Fsecure, który wcześniej opierał się na silniku Kasperskiego. Cieżki, zamulający. Na komputerach w firmie, w której pracowałem był. Miałem z nim do czynienia przez prawie 5 lat.
Po zmianie na silnik Bitka, Fsecure odżył.
Ponoć Kasper też jest już leciutki i nie taki ciężki jak kiedyś (nie wiem nie korzystam ale brat zachwalał)

W każdym razie. Chciałem zmienić AV bo miałem dość Eseta. Latały po necie promocje typu 6 miesięcy za darmo Fsecure oraz 90dni za darmo Bitdefender.
Rozesłałem do znajomych, potencjalnie zainteresowanych złozyć się na kilka licencji na raz.
1) Kolega- komp szybki i nowy - zainstalowany Gdata. Win7
2) Kolega - komp szybki i nowy - zainstalowany Avast w wersji płatnej (wyżej napisałem o tym przypadku) Win10
3) Kolega - starszy lapek - na kompie zainstalowany Eset Win7
4) Brat - średni lapek- na kompie zainstalowany Kaspersky Win7
5) Ja - średni komp (obecnie kupiłem nowy na "wypasie") - na kompie zainstalowany Eset. Wcześniej Win7 obecnie Win10
Złozyło się tak, że każdemy w okolicach października i listopada kończyły się licencję. Wysłałem linki do Fsecure i Bitka. I każdy przez ok 2 miesiące je sobie sprawdzał na komputerze.
Braliśmy pod uwagą- optymalizacja, skuteczność, interfejs, szybkość działania, obciążenia komputera, działanie i szybkość otwierania stron na Firefox i Operze itd,
Jakie wyniki? Fsecure cięższy od Bitka, bardziej zamula kompa na starcie, skanowanie systemu strasznie zamula kompa, wolno działa (gdzie masz jakieś zagrożenia na kompie z Esetem czy Bitkiem - od razu reakcja a Fsecure myśli), szybkość otwierania stron jest najwolniejsza na Fsecure ale szybciej niż na Gdata itd.
Tą wadę ja nie widziałem, bo miałem kompa średniego. Koledzy z nowymi na "wypasie" to czuli.
W Fsecure wiele wtyczek do przeglądarek i jak np Firefox wprowadza duże zmiany, wtyczki nie działają. Znana przypadłość np na forum Fsecure.
Fsecure wygrał tylko wsparciem technicznym, które moim szczerym zdanie jest jedno z najlepszych na rynku.
Skuteczność testowaliśmy na zasadzie skanerów na żadanie - Hitman Pro, EEK, MBAM, Eset Online Scanner i AdwCleaner.
Każdy z nich korzystał z kompa jak zawsze i skanował od czasu do czasu tymi skanerami.
Wszystkie się wykładały na AdwCleaner, oprócz Eseta. Ale reszta sie wykładała na innych, oprócz Bitka, Kaspera i Fsecure.
W sumie o tym wszystkim na łamach AVlab w komentarzach pisałem.
Wszyscy wybrali Bitka, porzucili swoje obecne AV. Brat tylko się zastanawiał, bo uważa, że mimo interfejsu w Kasperskim, który wygląda jakby go projektowali w szpitalu nie widzi różnicy. Ale się zdecydował, bo na Bitka była świetna promocja i wyszło na 3 lata ok 52 zł na jeden komputer.
I każdemu się podoba gadżet Bitka. Mała rzecz a cieszy ;)
Co najciekawsze - napisałem do przyjaciela, który ma od 3 lat Bitka na swoich kompach (11-stu) bo prowadzi działalność i ma swoich pracowników.
Podałem mu linki do wszystkich skanerów w/w na żądanie.
Na 11 kompów, tylko na 4 AdwClaner, MBAM znaleźli Adwary (na dwóch 1, na 1 trzy, na 1 dwa). Poza tym kompy czyste. A on zadowolony z działania Bitka od 3 lat, to jeszcze bardziej sie cieszył jak żadnego syfu na kompach nie miał.

Brany był jeszcze Emsisoft pod uwagę ale poza mną nikt nie chciał go na kompie nawet podczas testów.

Gdybym nie brał Bitka, znajomi byli zdecydowani zmienić swoje na Fsecure poza brackim. Tylko kolega z Gdatą się zastanawiał bo nie widział różnicy (co najwyżej cena by go zmusiła).
Bitdefender nie jest idealny. Potrzebuje do optymalnej pracy procka z 2 rdzeniami i 2GB Ramu. Ale działa, nie jest odczuwalny, nie jest upierdliwy (na ustawieniach średnich), szybki skan (mój komp dysk SSD 240GB i HDD gdzie mam ok 500GB plików - w sumie cały komp ok 1 mln plików skanuje w niecałe 12min!!!) podczas którego mogę korzystać z kompa (Eset czy Fsecure dużo bardziej obciążają kompa podczas skanu, zwłaszcza procesor). szybko reaguje, itd. Świetna opcja SafePay, ochrona ransomware, skanowanie wpisów na tablicy FB itd. Aktualizacje ciche nie odczuwalne. Na Esecie często musiał kilka razy pobierać, bo z racji ilości ludzi w Polsce serwery obciążone.
Fsecure podczas aktualizacji swoich składników (w sumie trzech Hydra, Aquarius, DeepGuard) odczuwalny. Po kliknięciu na wywołanie konsoli potrafi zjadać ok 20% procesora. Fsecure również nie posiada firewalla. Znajomi z lapami nie chcieli mieć AV bez firewalla.
Wada największa- podobnie jak Kasper, Fsecure itd wykłada się na Adware. Ale tutaj wystarczy AdwCleaner darmowy i skan, restart i czysto ;) Na ustawieniach średnich działa jak Fsecure na maksymalnych. Gdy ustawimy Bitka na maksa, to jakbyś z kompa zrobili pancerny sejf. No i Bitek zjada dużo RAMu - ok 400 MB podczas pracy w tle. Fsecure podobnie. Podobnie również Gdata czy Kasper. Najmniej go brał Eset.
A kolejna wada z którą się męczę odkąd mam Win10, to że Bitek nie wstaje z Windowsem, Tzn procesy działają ale nie mam dostępu do konsoli przez 5-7min.

Czekam zatem na test AVLab. Coś czuję, że Bitek, Arcabit i Fsecure będą wysoko. Do tego pewnie Kasper i jakaś niespodzianka czyli.....tzw czarny koń ;] Może Avast :P?

Obrazek użytkownika Kermit

Wszystko rozumiem zarówno osobiste preferencje i wymagania co do av jak i korzystanie z neta. Nikt nie korzysta tak samo nie pobiera tych samych plików nie odwiedza tego samego szrotu na ww czy wchodzi na te same sklepy i klika reklamy ;) takie porównanie nie ma sensu bo każdy korzysta inaczej. Najwięcej mogę się wypowiedzieć o FSecure bo lata korzystam/lem. Pisałeś cos o 300mb ram nie ma bata... Od wersji 2013 użycie nie przekroczyło 170mb na max ustawieniach chociaż tam to mało jest do ustawienia ;)Firewalla nie ma jako takiego tylko nakladke na windowsowy i za cały ruch odpowieada deepguard daje to rade ale to jest av user friendly dla osób co nie potrafią grzebać ;) sam testowałem wszystkie z wymienionych przez Ciebie av powiem tak jestem dość świadomym użytkownikiem pc i śmiało powtórzę ze nie ma av idealnego ani legend typu co opisałem wcześniej ;) każdy korzysta inaczej z pc robi co innego wiec nie da die ustalić ze ten jest lepszy od drugiego. Albo slynne teksty informatyków tak Db czy Kaspersky ideal zero syfu a po avastach czy pandach jest milion. Troche śmieszne ;) poczekaj na testy bo tez mam nadzieje ze nie jeden czytający sie zaskoczy ;) jeszcze trzeba wspomnieć ze wykrycie zagrożenia to jedno ale zdolność leczenia czy usuwania zagrożeń to drugie ;) najwieksza wada BD Fsecure czy emsisoft to to ze np znajda 200 malware z czego usuna 150 bo kolejnych 50 nie da die usunąć automatycznie ani skanowaniem ręcznym ani wyleczyć i zalecana opcja to usunąć ręcznie ;) nie każdy da rade to potem siedzi a user nawet nie wie ale spoko mam lidera legend i rankingów X także jestem safe ;) np taki avast czy arcabit sie nie pier... Tylko usunie wszystko co każesz ;) hehe z tym tez trzeba uważać ale świadczy o możliwościach ;)

Obrazek użytkownika Zyga

#35
Pewnie, że każdy inaczej korzysta z kompa. Dlatego testowało to kilka osób i szukaliśmy rozwiązania uniwersalnego. Jak napisałem, nie ma AV bez wad. Każdy ma. Jeden większe, drugi mniejsze ;)
Bitdefender okazało się, że ma ich najmniej. Skuteczność również od lat jest wysoka i "wymiata" obok Fsecure od ostatnich 2-3 lat w każdych testach. Myśmy na swój sposób też to sprawdzili.
Co do zużycie RAMu? Na czym to sprawdzasz? Na menadżerze urządzeń Windowsa? Na tym obecnie jak piszę tego posta - po zsumowaniu wszystkich wg niego procesów Bitka mam zużycie ok 190MB. Sprawdź na Process Hacker albo na ProcesXp ;)
Wyjdzie Ci zdecydowanie więcej w przypadku Fsecure. Mnie teraz wychodzi 397MB Ramu na procesXP w przypadku Bitka. A ma zdecydowanie mniej procesów łącznie jak miał Fsecure (on chyba najwięcej ma procesów pracujących jednocześnie).

Teksty informatyków to się zgadza. Zazwyczaj Norton Kasper i Eset. Obecnie jeszcze Gdata.

Co do leczenia. Z Fsecure się zgadza. Wykryje ale często musisz usunąć sam. Jeśli chodzi o skuteczność np chwalącego przez Ciebie Nortona zobacz sobie kanały na YT które zajmują się testowaniem AV. Norton wypada blado. Dopiero podczas próbowania otworzenia danego pliku zaczyna działać detekcja ;)
Zobacz sobie np ten test, gdzie to jedno z lepszych wyników Nortona ;)
https://www.youtube.com/watch?v=jz9pEfVBrzM

Na tym kanale masz też np Fsecure
https://www.youtube.com/watch?v=6yeCIGAWPJA
Kaspersky
https://www.youtube.com/watch?v=0lpkMnh3tN0
Avast
https://www.youtube.com/watch?v=JqXfuvwo1CA
Bitdefender
https://www.youtube.com/watch?v=ggPxYZ7QeQU&index=13&list=PLRs8fqjYD5ILw...
I są jeszcze inne kanały które testują AV ;)

Co do Bitka - nie mam z tym żadnego problemu. Ale zależy jak się go ustawi. Na podstawowych trzeba podobnie jak z Fsecure męczyć się samemu ręcznie :P, choć rzadziej jak w przypadku produktu z Finlandii.
Na ustawieniach maksymalnych - się nie pierniczy i wywala wszystko ;) Ale oba podczas odpalenia takiego zagrożenia - usuwają (w przypadku Fsecure DeepGuard zazwyczaj blokuje) podobnie jak Norton.
Poza tym Bitdefender informuje, że dane zagrożenie nie zostało naprawione w przypadku ustawień podstawowych jako "nierozwiązane"

Obrazek użytkownika Zyga

A firewall FSecure to DeepGuard i to się zgadza. Ale to tylko nakładka na Windowsa. Można sobie poczytać na necie skuteczność i jest słaba. Już lepszy nawet zwykły firewall niż opierać się na DeepGuard. Mnie tam nie przeszkadza, bo jestem za NATem. Natomiast Ci co korzystają z lapa w różnych miejsach w różnych sieciach internetowych (jak moi znajomi) to już jest ważny aspekt i argument. Dlatego to uważali za minus Fsecure.
Sam z Fsecure byłem zadowolony i dla mnie obok Bitka to najlepszy AV. Te dwa mnie są obecnie the best. Nie testowałem jeszcze ArcaBit więc się nie wypowiadam na jego temat.
Natomiast - Bitek ma mniej wad niż Fsecure więc dlatego wygrał ;)

Obrazek użytkownika zibi

ja używam Eseta i również javy. przeinstalowywałem 3 dni temu javę, a że od pewnego czasu i tam wciskają toolbary i podmianki stron , to też Eset bardzo ładnie je przyblokował. instalowałem też w ub tygodniu defragmentator dysku - PuranDefragFree, który też ma toolbar. został również unicestwiony. chociaż w PuranDefragFree i bez instalacji wykrywał ''dodatek gratisowy''. dodatkowo np ze strony dobreprogramy.pl nie pobiorę żadnego programu. każda próba kończy się blokadą strony i instalatora jako coś tam coś tam. i ciekawe jest to na podstawie wbudowanych osłon czy jak to nazwać. więc proszę nie pisać iż eset słabo chroni. chroni doskonale. lekki, nie spowalnia neta, systemu ,wyłapuje chłam wszelkiej maści,ładnie chroni strony typu stream tv i inne filmowe. tam sporo śmiecia jest. i raczej się nie myli.
skuteczny i mimo wszystko wart swej ceny.
wersja 9 eset ss ''bujała'' się w granicach 150-170 MB ramu. po aktualizacji do 10 wersji apetyt na ram spadł do 20-40 MB .ustawień nie żałowałem sobie. dałem na max. i już dzis wiem na 99% , że przedłużę licencje. dla mnie warto , ten soft to bomba.

Obrazek użytkownika Kermit

Jeśli chodzi o ram to sprawdzałem na procesexplorer który można sobie pobrać z neta oraz na windowsowym. Na tym pierwszym miałem max ok175
Mb a na drugim z MS mam w tym momencie ok 100MB. Zgodzę się z Toba że F-Secure jest jednym z najlepszych dla mniej wymagających użytkowników bądź tych co są za natem i nie potrzebują rasowego FW.
Te kanały co mi wysłałeś to śledzę codziennie i nawet się udzielam ;) Nie patrz na te testy jako 100% wykładnik. Są one na maszynach wirtualnych a są malware co tu wykrywają i się automatycznie zamykają. Ja testowałem tylko na normalnym windowsie.Widzisz każdy program wychodzi różnie w tych testach bo są one co jakiś czas testowane ponownie. NP Norton ma super detekcje automatyczną i wykrywanie url z malware. Gorzej mu z phishingiem czy behavioralnym wykryciem ale ma za to też super FW. Avast podobnie i np skanowane archiwów ma skuteczniejsze niż BD czy F-Secure.
Poruszę jeszcze kwestę Avasta. Wielu ludzi i tych pseudo informatyków korzysta bądź pisze o wersji free której w żadnym razie nie porównywałbym z wersją płatna jakiegokolwiek AV z resztą BD Free to też kaszanka zone... Już nie wspomnę o "płatnych" wersjach kupowanych na allegro bądź ściąganych z torrentów i crackowanych.
Przecież taki AV raz że nie wierze by nie był odcicnany od updatów bazy danych oraz że nie stanowi zagrożenie przecież to program zmodyikowany przez jakiegoś crackera. Dużo osób nie zdaję sobie z tego sprawy. A potem są efekty jakie są.
Jeśli chodzi o Arcabit to ddla mnie jestna prawdę spoko jedyne co bym poprawił to: ochrone przez phishingiem, dodał możliwość wyboru chronionych plików w safestorage i dodał coś w stylu ochrony bankowości z F-Secure bo ich rozwiązanie(Finów) moim zdaniem jest świetne.
Żaden AV nie szyfruje klawiszy i nie chroni schowka nad czym ubolewam bo to mogłoby pozbyc się wielu problemów ;) ale teraz jest moda na ochronę kamerki ;)
Nie mówie że bitek jest zły ale na prawdę mimo szczerych chęci i raczej nie kierowania się moda czy firmą po testach swierdzam. Wieksze zużycie ram ni F-Secure paskudny interface, i brak lepszej skuteczności ale podkreślam że odwołuje się do swoich testów i mojej maszyny pc.
Mozliwe że na innym sprzęcie i w innych czynnikach testowych byłoby zupełnie inaczej.
Teraz będę chciał zakupić nową licencje na pakiecik ochronny i zastanawiam się bardzo ad Norton, F-secure, Arcabit, Avast Premier/internet security i Eset Internet Security.

Aha wąznym aspektem jest też licncjonowanie.
Po konsultacjachz pomocami technicznymi wiem żę Avast, F-secure i Arcabit nie prowaza już wydań corocznych tulko zwykłe updaty czyli funkcjonalności dochodzą cały czas bez potrzby kupownia produkto nowszego :)

Obrazek użytkownika zibi

zapomniałem napomknąć o firewall'u eseta. dzięki niemu odkryłem kilka usług, funkcji itp, które bardzo pragnęły nawiazania kontaktu z microsoftem. oczywiście przyblokowałem połaczenie w obie strony , a w hipsie pododawałem funcje i usługi do blokowania. i mimo tego, wszystko działa. mam wina 10, i dlatego nie chce za duzej wysyłki do redmont. wykrywalnosć, firewall na interaktiv, hips na inteligent i jest super. no i scan. te samą pojemność dysku avira free lub panda free skanowały ok 1,5 godz. zawsze.
eset tylko pierwszy raz ok 1 godz. następne to juz kilka, kilkanascie minut. scan również kompletnie nie odczywalny. też plus.
laptop 7 letni, 4 gb ram, grafika zintegrowana, procek 2x2,2 dual core. czyli żadne cudo. np. panda potrafiła przymulić , szczególnie sieć. przy esecie żadnych problemów.

Obrazek użytkownika Kermit

#38 z dobrychrogramów jak ściągać to tylko przez linki bezpośrednie ;) ogólnie najlepiej z oficjalnych stron producentów.
A i ja sobie cenię eseta miałem Smart Security i fakt jest ok a lubię jego konfigurowalność co prawda można się zaklikać na śmierć ale jak się lubi wyciskać max z AV co ja też lubię robić ;)
Lepiej mieć jakiś false positiv niż dziurkę w ochronie ;)
Eset adware wykrywa całkiem dobrze lepiej niż Avast który też coś robi w tym temacie.
Ma też hipsa co mi się podoba.
Ja natomiast do AV mam SpyShelter Firewall ;)

Obrazek użytkownika piotrek n.

Ja mam eseta i musze powiedzieć, ze jest coraz słabszy :( Wszystkie przypadki zaszyfrowanych plików, ktore znam to były systemy z zainstalowany esetem. No i pozwolił na zaszyfrowanie i nawet nie pisnal, ze cos się dzieje. Eset ma swietna opinie ale jego jakość niestety spada.

Obrazek użytkownika Kermit

#42 potestowałem troche teraz 10tki internet security na podkręconych ustaweniach i tyłka nie urywa ani detekcja ani blokowanie szkodliwych url... jeden ze słabszych wyników :(

Obrazek użytkownika Zyga

#38
Kto normalny ściąga programy z dobre programy. Od tego jest zawsze strona producenta.
Pisałem wyżej......większość adwarów czy też PUP instaluje się na kompie przez nieuwagę. Jeśli natomiast coś takiego się zainstaluje, to zawsze można to "wywalić" AdwCleaner bądź MBAM.
Eset jest słaby. Wiem co mówię, bo miałem go na komputerze od wersji 2....Kilka lat i znam go od podszewki. Dzisiaj jest wiele lepszych produktów na rynku.
Kasperski, Fsecure czy Bitdefender a nawet Norton nie wykryją PUP ale są skuteczniejsze od Eseta.
Racja nie ściągniesz z pewnych stron mają Eseta programów ale czy to jest zaleta? Dla mnie nie. Napiprojekt, CCleaner, utorrent itd to nie są wirusy, tylko programy które mają wbudowane jakieś dodatki podczas instalacji. Mając Eseta muszę go wyłączyć aby te programy zapisać na dysku. Z innymi lepszymi AV nie ma z tym problemu. I podczas instalacji tych programów, można wyłaczyć dodatki. Na Esecie jest problem. Zamiast Słowak się skupiać na lepszej detekcji poważnych zagrożeń, zajmuje się pierdołami w postaci PUP a do tego jest upierdliwy, bo trzeba go wyłączyć aby np zainstalować np głupi CCleaner

Obrazek użytkownika Zyga

#39
Czy Fsecure jest dla mniej wymagających użytkowników? Raczej nie. To program user friendly i trzeba mieć świadomość co przepuścić a co nie.
Testy podałem jako przykłady a nie jako wyznacznik.
Nie wiem dlaczego uparłeś się na Nortona a na jego skuteczność, bo śledzę te tematy od dłuższego czasu i Norton zawsze był jednym z gorszych jeśli chodzi o detekcję na wszelakiego typu testach. Oczywiście u Ciebie na Twoim pc może być całkowicie inaczej. Nie przeczę ;)

"Avast podobnie i np skanowane archiwów ma skuteczniejsze niż BD czy F-Secure."

Tutaj jesteś w błędzie. Fsecure - racja. Ma problemy od lat z archiwami. Kiedyś nawet nie miał funkcji skanowania archiwum. Dzisiaj skanuje, wykryje zagrożenie ale ma problem z usunięciem. BD nie ma takich problemów. Na podstawowych ustawieniach zachowuje się jak Fsecure, Na zaawansowanych - nie ma problemu z archiwum. Jak trzeba to sam automatycznie wywala. Mnie to np denerwowało i mam ustawienia podstawowe.

"wersją płatna jakiegokolwiek AV z resztą BD Free to też kaszanka zone"
Nieprawda. BD free to poza PUP, jeden z najlepszych jak nie najlepszy AV na rynku, dość tylko mocno okrojony w funkcje w stosunku do wersji płatnej. Zainstaluj, sprawdź a potem oceniaj ;)

"Jeśli chodzi o Arcabit to ddla mnie jestna prawdę spoko jedyne co bym poprawił to: ochrone przez phishingiem, dodał możliwość wyboru chronionych plików w safestorage i dodał coś w stylu ochrony bankowości z F-Secure bo ich rozwiązanie(Finów) moim zdaniem jest świetne.
Żaden AV nie szyfruje klawiszy i nie chroni schowka nad czym ubolewam bo to mogłoby pozbyc się wielu problemów ;) ale teraz jest moda na ochronę kamerki ;"

Rozwiazanie Fsecure ma wiele luk. Po pierwsze odsyłam do zagranicznych stron, gdzie się okazało, że nawet "fałszywe" strony bankowe w przypadku Fsecure powoduje odpalenie ich ochrony bankowości.
Druga sprawa - niby ochrona, blokuje np Outlooka ale np p2p nie. W przypadku p2p nawet nie ma skanowania w czasie rzeczywistym. Możesz ściągnąć wirusa w rar a Fsecure nawet nie piśnie. Dopiero podczas skanowania na żądanie.
Trzecie sprawa.....
Bitdefender ma SafePay, który działa na zasadzie sandboxa. Ma ochronę schowka, ma klawiaturę wirtualną. Itd.
Fsecure do SafePay to jak Tico do Mercedesa. Fsecure nie ma szyfrowania klawiatury, Odsyłam do bloga Fsecure. Tam sobie poczytaj o ich rozwiązaniu, które głównie w zasadzie swojego działania, ma blokować ruch inny niż zaufany.
Czwarta sprawa.
Rozwiązanie Fsecure opiera się na wtyczkach do przeglądarek. Firefox czy Opera ostatnio robiły mocne update do nowszych wersji i bankowość w Fsecure nie działała. Ponad 3 tygodnie czekałem na poprawę tego błędu. (pisałem do działu technicznego, rozmawiałem na oficjalnym forum Fsecure).

Co do Ramu.
Fsecure brał u mnie podobną ilość jak Bitek. Napisałem o tym wyżej, że Rumuna wada to zasoby pamięci Ram.
Dzisiaj to mam gdzieś, bo mam 16GB RAMu. Więc dla mnie 150 czy 1 GB ramu nie robi różnicy. Ma być skuteczne.

Interfejs - to kwestia gustu. Mnie akurat Bitka, Fsecure czy Eseta (pomimo klikania na śmierć) interfejsy się podobają. Na wymioty bierze mnie Avasta, Kaspera czy Gdaty.
Ale jak napisałem, kwestia gustu.

Obrazek użytkownika Kermit

#45 W F-Secure chodzi o konfigurowalność i podejmowanie decyzji(automat) jest mniej funkcji niż BD czy Norton czy Avast o Esecie nie wspomnąc. Dużo mniej zapytań o podjęcie decyzji dobry przykład Emsisoft.(dużo)
Design kwestia gustu innych razi innym się podoba ale to nie istotne na jakość samej ochrony.
Wiesz nie mam tak że się uparłem na jakiś produkt potestowałem u siebie według swoich potrzeb i możliwości i tylko opisuje to co zauważyłem ;)
O ile Norton też miał nie jedną wpadkę (przynajmniej szybko to łatali) to każdy podejrzewam AV można by odpowiednio przycisnąć i znaleźć lukę.
Więc jeśli Norton wypadłby u mnie w testach słabo napisałbym że jest słabo, a że na razie wypadł najlepiej to daje mi tyle do myślenia że może testy AV-Test są też jakoś wiarygodne. Kolejna sprawa kanał YouTube The PC Security Channel tam też Norton wypadł rewelacyjnie. Chociaż do testów z youtuba na VM odnoszę się z mniejszym przekonaniem niż na normalnym windowsie.
Są ludzie co się kierują przekonaniem że co było 20 lat czy wersji temu lepsze to teraz na pewno też, a jak złe to teraz tez będzie złe. Często kojarzy mi się to z ludźmi odwołującymi się do PRLu nic nie przetłumaczysz nawet suche fakty nie przemówią :)
Co do BD Free to też mam wrażenie że ciągnięty jest na siłę legendą płatnej wersji która na pewno jest dobra i nie mam zamiaru nawet pisać że nie.
Ale Free ma np. często gorsze wyniki niż Avast free i skanuje 10x dłużej. Trzeba też uwzględnić że różnice między płatnymi a free wersjami są nie tylko w samej ochronie ale też wydajności, skuteczności usuwania itp. Sprawdź na YouTube SecurityFirst kanał z resztą ten co mi podesłałeś on testował Free BD z Avastem.
Wiem że F-Secure nie szyfruje klawiszy bo normalnie w systemie żaden AV tego nie robi a szkoda,
Sandbox bankowy BD to widzę te same rozwiązania jak w Avast czyli zamknięte środowisko i specjalna przeglądarka itp.
Co do F-Secura przepraszam że nie dopisałem ale chodziło mi, że moim zdaniem super pomysłem jest to że nie pakują dodatkowej przeglądarki tylko jakby otaczają twoją główną dodatkową ochroną i przerywają wszystkie inne sesje nie związane z płatnością. Co do skuteczności ich rozwiązania to masz racje.
Natomiast wszystkie ich wtyczki(F-secure) działają normalnie na Firefox 49 bo sam jej używam.
Fajnie się rozmawia bo coś zawsze z tego może wyjść dobrego i ktoś się czegoś np. dowie :)

Ale chodzi mi też o obalenie pewnych mitów przekazywanych drogą śmieciowych komentarzy o różnych AV.
I tak jak nie ma pakietu idealnego z czym trzeba się liczyć, tak nie ma a przynajmniej nie powinno się kierować "legendami" czy testami labu X lub Y z przed 10 czy więcej lat. Bo to się bez celowe.

Teraz poszedł u mnie Eset 10 Internet Security i było cinko... ;) Gorzej od Arcabit, Avast czy Norton.
Ale ponoć nowe wersje Kaspra czy BD tez przez pierwsze tygodnie utykały i ich skutecznośc była słabsza niż rozwiązań z serii 2016

Obrazek użytkownika Zyga

#46
"W F-Secure chodzi o konfigurowalność i podejmowanie decyzji(automat) jest mniej funkcji niż BD czy Norton czy Avast o Esecie nie wspomnąc. Dużo mniej zapytań o podjęcie decyzji dobry przykład Emsisoft.(dużo)"

Konfiguracja FSecure jest prosta. Z tym się zgadzam. Natomiast trzeba być bardziej doświadczonym niż w BD czy Nortonie, bo program się Nas pyta i trzeba wiedzieć co się klika, co puszcza a co nie. BD czy Norton większość decyzji podejmuje za Nas ;) A BD w funkcji autopilot to już w ogóle samowolka :)

"O ile Norton też miał nie jedną wpadkę (przynajmniej szybko to łatali) to każdy podejrzewam AV można by odpowiednio przycisnąć i znaleźć lukę."

Każdy program mu lukę tzw wytrych. Jedne celowo, drugie przypadek przy pracy. To drugie akurat się ostatnio tyczy Symanteca ;)

"Więc jeśli Norton wypadłby u mnie w testach słabo napisałbym że jest słabo, a że na razie wypadł najlepiej to daje mi tyle do myślenia że może testy AV-Test są też jakoś wiarygodne. Kolejna sprawa kanał YouTube The PC Security Channel tam też Norton wypadł rewelacyjnie. Chociaż do testów z youtuba na VM odnoszę się z mniejszym przekonaniem niż na normalnym windowsie."

Nadal nie rozumiem o jakiej detekcji Ty mówisz. Norton w testach podczas skanowania na żadanie ma słaby wynik. Jeden z niższych. Inne AV są zdecydowanie skuteczniejsze w tym aspekcie.
Jeśli chodzi o detekcję całkowitą czyli już po skanie i podczas otwierania zagrożonych plików Norton się specjalnie nie wyróżnia i jest na poziomie innych dobrych AV. Ani na plus ani na minus ale z lekkim wskazaniem na minus.
Cały czas mówię o punkcie nr 1 czyli detekcja po skanowaniu na żądanie.
Masz przykład
https://www.youtube.com/watch?v=jz9pEfVBrzM
Najlepsze mają grubo ponad 95% a Norton ? Jak widzisz.
Dalej - na kanałach YT zazwyczaj Norton przegrywa z kretesem z Esetem i Kasperem, które przegrywają z Bitkiem czy Fsecure.
Gdata bardzo dobrze wypada w testach, głównie na YT ale mnie ta kobyła nie przypadła do gustu. Bo gdzie Bitek jest ciężki, to Gdata to potwór ;)

"Ale Free ma np. często gorsze wyniki niż Avast free i skanuje 10x dłużej. Trzeba też uwzględnić że różnice między płatnymi a free wersjami są nie tylko w samej ochronie ale też wydajności, skuteczności usuwania itp. Sprawdź na YouTube SecurityFirst kanał z resztą ten co mi podesłałeś on testował Free BD z Avastem."

Jasne, że widziałem. Tylko że tam w teście była wersja Free od BD stara, która od lat nie jest rozwijana.
Tu masz nową
https://avlab.pl/bitdefender-antivirus-free-edition-nowa-wersja-starego-...

I ta wersja ma bardzo dobre opinie. Poszukaj sobie testów ;)

"Sandbox bankowy BD to widzę te same rozwiązania jak w Avast czyli zamknięte środowisko i specjalna przeglądarka itp"

Akurat to nie jest to samo rozwiązanie. Przynajmniej BD nie miał takiej wpadki jak Avast (było na AVlab)/
Druga sprawa - o rozwiązaniu SafePay może wiele poczytać i chyba tylko wirtualna przeglądarka w sandboxie od Comodo jest lepsza.
Większość producentów wprowadziło różne ochrony bankowości bo taka teraz moda ale nie każde jest skuteczne w praktyce ;)

"Co do F-Secura przepraszam że nie dopisałem ale chodziło mi, że moim zdaniem super pomysłem jest to że nie pakują dodatkowej przeglądarki tylko jakby otaczają twoją główną dodatkową ochroną i przerywają wszystkie inne sesje nie związane z płatnością. Co do skuteczności ich rozwiązania to masz racje.
Natomiast wszystkie ich wtyczki(F-secure) działają normalnie na Firefox 49 bo sam jej używam."

Mnie wirtualna przeglądarka nie przeszkadza, choć przyznam, że byłem sceptycznie do tego nastawiony.
Fsecure w założeniu blokuje ale w praktyce raczej słabo mu to wychodzi ;)
Teraz wtyczki działają, ale przez ok 2-3 tygodnie nie działały ;) Na jak długo? Nikt nie wie. Pewnie znowu jakiś update Firefoxa i wracamy do punktu wyjścia.

"Ale chodzi mi też o obalenie pewnych mitów przekazywanych drogą śmieciowych komentarzy o różnych AV.
I tak jak nie ma pakietu idealnego z czym trzeba się liczyć, tak nie ma a przynajmniej nie powinno się kierować "legendami" czy testami labu X lub Y z przed 10 czy więcej lat. Bo to się bez celowe."

Przecież o tym piszemy. Każdy ma wady i zalety. Najsłabszym ogniwem i tak jest człowiek, który pracuje na danej maszynie.
Mnie do Avasta czy Nortona nie przekonasz, ponieważ miałem, używałem i dziękuję postoję ;)

"Ale ponoć nowe wersje Kaspra czy BD tez przez pierwsze tygodnie utykały i ich skutecznośc była słabsza niż rozwiązań z serii 2016"

Nie znam takich opinii. Zazwyczaj nowe softy mają problem co najwyżej z optymalizacją i wysypywaniem się. Ale nigdy ze skutecznością.

Obrazek użytkownika ZIBI

z ciekawości pobrałem scaner on line arca bit. może faktycznie eset, z którego jestem zadowolony nawpuszczał nie wiadomo czego i sprawdzę arcabitem na żądanie. scan włączyłem tuż po 14-00 , nawet w miarę szło.
i tu mam pytanie : od ok . 15- 00 , bo czasu ten scaner nie pokazuje., mam tak:
c:/Program Files/WindowsApps/microsoft.windowscommunicationapps_17.63.08 ......( numerki , znaczki itp.)
to tak długo ma scanować ? bo już prawie 2 godziny stoi w tym miejscu. miałem kilka scanerów online i wolniej albo szybciej szły do przodu jednak. ten się zatrzymał ( 96818 plików na pasku postępu niezmiennie). więc na pewno stoi. pierwsze widzę takie coś.
PS. dla mnie i tak eset jest ok. mówcie co chcecie

Obrazek użytkownika Adrian Ścibor

#48 Zgłoś sprawę do producenta. W #19 ktoś od nich wspominał, z czym może to być problem.

Obrazek użytkownika Kermit

#47 Co do doświadczenia z podjęciem decyzji w F-Secure nie zauważyłem by wgl o coś pytał po za zezwoleniem na połączenie internetowe o ile jeszcze to ustawimy a jak wspomnę tylko użytkowałem go przeszło 3 lata :)
Jeśli chodzi o moje testy Nortona to 1. blokowanie szkodliwych witryn www 2. Skanowanie na żądanie z wyłączoną auto ochroną 3. Usuwanie pobranego malware/aware z ochrona w czasie rzeczywistym.
1. - ok 90% najwięcej w moich testach
2. 100%
3. Blisko 100 %
Tak jak pisałem testy internetowe czy przez jakieś magazyny trzeba traktować z pewnym przymrużeniem oka. Nie wiadomo czy dany test recenzja nie jest sponsorowana np.
Kanał TPSC na youtube który Ci podesłałem w tym teście wypadł Norton rewelacyjnie. I nie promuje go ani nic z tych rzeczy pisze co uzyskałem u siebie w smoich amatorskich testach.
Przy okazji chodzi stabilnie i bardzo małe zasoby pobiera bo w spoczynku ok 20mb-30mb.
Widzisz sam piszesz że się kiedyś przejechałeś na Nortonie i Avascie i że Cię nie przekonam hmm nie mam zamiaru tylko to dalej pokazuje tendencję że "na pewno nic się nie zmieniło" a jak ktoś chwali to ściema albo coś ;)
Co do początkowych wersji np BD 017 czy kaspersky 2017 to Security First miał takie przypadki.
Z tym że też różnie to bywa bo przypadkiem się dobierze taki malwary który przez dany program nie są wykrywane i może się wydawać że jest gorsza skuteczność.

Obrazek użytkownika Zyga

#48
@Zibi
Chcesz sprawdzić czy masz system czysty to podawałem wyżej programy od tego
1) Malwarebytes Antimalware Free https://pl.malwarebytes.com/mwb-download/ (od razu poszukaj sobie unistaller, który działa świetnie - po sobie MBAM nie zostawia nawet folderu czy pliku)
2) Zemana Antimalware https://www.zemana.com/en-US/Download (najlepiej wersja portable pod niebieskim przyciskiem download )
3) Emsisoft Emergency Kit https://www.emsisoft.com/en/software/eek/ (on tworzy na dysku C folder - wersja portable)
4) HitmanPro http://www.surfright.nl/en/hitmanpro (wersja portable)
5) AdwCleaner https://toolslib.net/downloads/viewdownload/1-adwcleaner/ (wersja portable)

Nie napisałem, że nie byłem zadowolony z Eseta. Moim rodzice mają i wiem, że komp jest czysty (przynajmniej ja u nich nie znalazłem). Tu wszystko zależy czego oczekujesz i do czego służy Ci komputer. Dla mnie Eset dzisiaj jest za słaby i są lepsze od niego produkty. Zdecydowanie lepsze i za lepszą cenę, bo Eset ze swoim cenami przegina. Tyle i aż tyle.

#50
" Co do doświadczenia z podjęciem decyzji w F-Secure nie zauważyłem by wgl o coś pytał po za zezwoleniem na połączenie internetowe o ile jeszcze to ustawimy a jak wspomnę tylko użytkowałem go przeszło 3 lata :)"

Zatem wychodzi, że korzystam z kompa bardziej zaawansowanie ;) Mnie kilka razy pytał podczas wykrycia zagrożenia albo instalowania jakiegoś programu.

"Kanał TPSC na youtube który Ci podesłałem w tym teście wypadł Norton rewelacyjnie. I nie promuje go ani nic z tych rzeczy pisze co uzyskałem u siebie w smoich amatorskich testach."

88,4% detekcji to rewelacyjne wyniki? Cały czas zmierzam do Twojego zdania, że Norton ma bardzo dobrą detekcję? Twój wpis nr 35 i 39
" jeszcze trzeba wspomnieć ze wykrycie zagrożenia to jedno ale zdolność leczenia czy usuwania zagrożeń to drugie ;) najwieksza wada BD Fsecure czy emsisoft to to ze np znajda 200 malware z czego usuna 150 bo kolejnych 50 nie da die usunąć automatycznie ani skanowaniem ręcznym ani wyleczyć i zalecana opcja to usunąć ręcznie ;) "
""Norton ma super detekcje automatyczną i wykrywanie url z malware. ""

To właśnie w tym teście widać, jaką ma detekcję :) Ile tych malware zostawił?
Jedna jaskółka wiosny nie czyni i na wielu kanałach na YT Norton nawet do Kaspera nie ma startu. A gdzie Kasper do Bitdefendera?
W tym teście wypadł zaskakująco dobrze Norton. Ale w tym teście na 100 innych, gdzie jest raczej słabo.

Jasne, że mogą być testy sponsorowane. Miałem Nortona i z mojej strony jak widzę świetne wyniki "szpiega z USA" to też uważam że są sponsorowane :) Poza tym jaka poważna firma wciska swój soft do zakupionych produktów? Kupuje lapa, wciskają Ci Nortona. Kupiłem obecnie płytę główną i w pakiecie AV - zgadnij kogo? Nortona! :)
Może być teraz dobrym softem nie przeczę ale nie uważam, aby to była czołówka. Takie jest moje zdanie.

"Z tym że też różnie to bywa bo przypadkiem się dobierze taki malwary który przez dany program nie są wykrywane i może się wydawać że jest gorsza skuteczność."
Do tego masz behavioryzm, heurystykę, chmurę itd.

Jeśli chodzi sprawdzanie, czy dany AV się nie pomylił, posiłkuje się jeszcze tym ;)
https://www.raymond.cc/blog/battle-of-the-6-online-malware-file-scanners/

Sądząc po tym, że na silniku Bitka jest większość AV, dokładam sobie jeszcze wersję Kaspera (czy widnieje jego sygnatura) Reszta dla mnie to tylko false positive albo nic groźnego (np Eseta potencjalne niebezpiecznie zagrożenie lub innych krzyk na cracka)

Obrazek użytkownika Pomoc techniczna Arcabit

#48 Nie obserwujemy żadnych problemów na serwerach skanujących (mimo że obciążenie w dniu dzisiejszym jest zdecydowanie wyższe niż średnie tygodniowe). Być może w tym wypadku problem jest po stronie samego skanera w systemie - sprawdzimy to (oczywiście w zakresie danych, które posiadamy).

Obrazek użytkownika Zyga

Tutaj jeszcze jedno zdanie wyjaśniające

""Jeśli chodzi o Arcabit to ddla mnie jestna prawdę spoko jedyne co bym poprawił to: ochrone przez phishingiem, dodał możliwość wyboru chronionych plików w safestorage i dodał coś w stylu ochrony bankowości z F-Secure bo ich rozwiązanie(Finów) moim zdaniem jest świetne.
Żaden AV nie szyfruje klawiszy i nie chroni schowka nad czym ubolewam bo to mogłoby pozbyc się wielu problemów ;) ale teraz jest moda na ochronę kamerki ;)""
""Co do F-Secura przepraszam że nie dopisałem ale chodziło mi, że moim zdaniem super pomysłem jest to że nie pakują dodatkowej przeglądarki tylko jakby otaczają twoją główną dodatkową ochroną i przerywają wszystkie inne sesje nie związane z płatnością. Co do skuteczności ich rozwiązania to masz racje""

Fsecure nawet na ustawieniach maksymalnych z "rozłączaniem sesji" nie blokuje zaufanych witryn. (zaufanych wg własnego wzorca i widzimisia)
Podczas sesji bankowej możesz latać po necie, np włączyć google.pl, onet.pl czy też avlab - i to w włączoną ochroną bankowości.
Ponadto jak robisz zakupy w necie, najpierw musisz wejść na stronę bankową aby uaktywnić "ochronę bankowości" bo sama się nie włącza poza stronami bankowymi.

Ochroną schowka ma Bitdefender. Sprawdzałem. Nie da się skopiować np z FF danych do przelewu i wkleić do SafePay.
W SafePay bez problemu można robić zakupy internetowe (wystarczy kliknąć na safepay)

Kaspersky np nie nadąża za aktualizacjami Firefoxa. Co chwile wyskakuje jego ochrona bankowości na różnej maści stronach banków (raz w jednym, raz w innym), że niezgodne są certyfikaty (szyfrujące) i ochrona nie zostaje włączona.
Eset natomiast swoją przeglądarkę ma ale po jakiego grzyba uaktywnia flashplayera (największą dziurę zaraz po Windowsie) to nie mam zielonego pojęcia?? I nie da się tego wyłączyć albo ja takiej funkcji nie znalazłem.

Obrazek użytkownika ZIBI

SKAN ARCABIT ON LINE zaciął sięz na ''apsie '' , który odpowiada za - pobierz ofice czy jakoś tak. w windzie 10 jest coś takie. nastepnie : zatrzymałem scan , po czym wznowiłem i .....przez ok 40 minut czekania scan nie ruszył w ogóle. zamknięcie programu nic nie dało.proces działał w tle. pomógł restart pc. wznowiłem scan ale juz z wyborem własnym, pomijajac te apsy microsotfowe. z ciekawości zatrzymałem na kilka minut i ponownie wcisnąłem wznów. to samo , czyli scan stoi. po 20 minutach czekania zamknałem arke i zrestartowałem pc. odinstalowałem arke bit on line revounistalerem , zrestartowałem pc, i zainstalowałem ponownie. znowóż scan własny wybrałem. bez apssów. poszło ok do pewnego momentu. mam zainstalowany security kiss tunel. w folderze instalacyjnym w/w vpn ,arca bit znowu napotkała problem. zacięła sie na jakims pliku (zwiazanym z security kiss tunel). nie czekałem juz godziny. tylko kwadrans . odinstalowałem arcabit.
pobrałem kacpra on line. przeskanował, bez zacinki. mbm również nie miał kłopotu z niczym. długo było ale poszło gładko. obok eseta używam równolegle zemany antylogger , ta równiez ładnie sobie poradziła z zeskanowaniem.
pc mam czysty, używam codzien z automatu wise care oraz winutility. instaluje tez nie wiele, wiec o smieciach mowy nie ma. o wirusach równiez. internet 40 mb. to raczej na chmure starczy. mysle , ze problem jest w skanerze arcabit on line.
reasumując ,zacinał się na plikach (WindowsApps , SecurityKISStunel ), nie chce wznowić skanu ( przynajmniej u mnie). moze i cos by wyszło dalej ale zrezygnowałem. za dużo ceregieli. 1,5 dnia zabawy to trochę dużo.

Obrazek użytkownika Tadeusz Tadeo

#60
Dokładnie mam takie same zdanie. Coś z tym skanerem online jest ewidentnie nie tak. Tak jak pisałem wcześniej u mnie skanował ok. 8 godzin !, gdzie w przypadku 5 innych skanerów, trwało to nie dłużej niż 1,5 godziny. Porażka :). Później się dziwić, że produkty tej firmy, są tak mało popularne. Przykro mi, ale po takich "przygodach", wolę jednak wybrać produkt dużej sprawdzonej firmy antywirusowej, tym bardziej, że ceny za te pakiety Arcabit, wcale nie są tanie, a wydaje mi się, że tylko w atrakcyjnej cenie jest nadzieja, że większość niezdecydowanych osób może się przekonać do tych produktów.
Pozdrawiam cały zespół Arcabit :)

Obrazek użytkownika Pomoc techniczna Arcabit

#64 W dzisiejszej aktualizacji skanera online opublikowaliśmy modyfikacje, które mogą poprawić wydajność w przypadku opisanych objawów (aczkolwiek, jak już wspomnieliśmy, po stronie serwerów skanujących nie obserwujemy żadnych problemów, skanowania przebiegają płynnie, więc zmiany mają na chwilę obecną charakter 'potencjalny'). Będziemy oczywiście zobowiązani za informację, czy wprowadzone zmiany faktycznie sprawdzają się we wspomnianych sytuacjach.

Obrazek użytkownika Zibi

#65

Normalnie nie wiem co napisać....
Od ostatniego mojego zrzędzenia na Arcabit on line na swoim rzęchu pc nie zmieniłem nic z programów. Skanowałem zainstalowane programy, system windows 10, trochę zdjęć, kilka filmików, 2 gry z Origina, instalatory programów exe ,pdf-y, notatki, pamięć z usb z 1,5 gb danych.Ogólnie wszystkiego po trochu. To co, zazwyczaj ma user domowy. Razem z system ok.80 GB . Wybrana opcja -Skanuj mój komputer. Czas- 98 minut. (te same dane: eset on line- blisko 2,5 godz, kacper on line ponad 3 godz., MBM - 4,5 godz., żółw trend micro on line- nie ukończył ). Więc czas Arki jest super.
Po interwencyjnym wpisie pomocy technicznej Arcabit AV zadałem sobie trud i tuż po godz. 16 zainstalowałem ponownie Arkę on line. No no...
Przez appsy MS scan przeszedł jak nóż przez masło. Security Kiss Tunnel wchłonął momentalnie, a i na innych softach nie zawiesił się już nawet na moment. Scan zatrzymałem ( a jakże) po czym wznowiłem. Arca ruszyła z kopyta.I to bez zamykania okna. No no no....
I teraz tak :
1) Po co jest potrzebny IP do scanu ? Przy starcie okna program łączy się z whatmyIP, a dopiero potem z właściwą Arcą . Po co IP?
2) Chcąc zmaksymalizować okienko scanu, owe okienko nie powiększa się na full, tylko dosłownie wskakuje w lewy , górny narożnik wyświetlacza nie znieniając rozmiaru.
3) Skanował o wiele szybciej niż w ub. tygodniu , wręcz turbo. Fajnie. Tylko oby nie kosztem jakości, czyli po łebkach, mam nadzieję. :)
4) Nic nie wykrył, więc nie wiem czy są jakieś raporty, dzienniki itp albo nie wiem gdzie szukać. Przejrzałbym chętnie ale nic nie pokazało.Trochę dziwne.
5) Najgorsze. Jak kolega TADEUSZ TADEO powyżej wspomniał. ''Prajs''. Stówka to trochę sporo jak na wchodzącego na salony. By zanęcić,to może jakieś głośne promo lub dłuższy trial...a i w testach jakichkolwiek, Arkabit jakoś próżno ze świecą szukać.Chyba, że przeoczam.
Jakby się w miarę głośno ( pozytywnie oczywiście) zrobiło o polskim av, to kto wie, może i ja bym się skusił. :)

ps. raz jeszcze. scan on line jest zabójczy. torpeda wręcz. naprawdę good job.zmianę widać i czuć, bo i ramu jakby mniej spożywał.
.......brrrrr.....oby jakość i skuteczność nie ucierpiała.
Pzdr. dla - Teamu Arcabit Poland AV. Scaner on line lux. good job !!!
Dzięki. :))))
Scaner on line zostawiam. :)

Obrazek użytkownika Ta

#65
Właśnie skończyło się "pełne" skanowanie systemu na moim komputerze. Skan trwał niecałe 2 godziny :) (poprzedni 8 godzin). Czyli coś tam "pogrzebaliście" w programie i się udało ;), a Nasze uwagi, nie były tylko zwykłymi "urojeniami" upierdliwych użytkowników ;).

Obrazek użytkownika Adrian Ścibor

#65 #67 No nie były :-) Producenci liczą się z opinią użytkowników z AVLab, więc oby więcej takich zadowolonych klientów końcowych :)

Obrazek użytkownika Salami

Wszystko prawda. Korzystam z arcabita więc mogę się wypowiedzieć. Systemu nie obciąża, więc komp śmiga jak trzeba. Przed ransomware jak najbardziej chroni, do tego dwa silniki antywirusowe, a że produkt polski to taka fajna świadomość, że Polak potrafi :) W stosunku do jakości cena jest naprawdę mała, warto dać tę parę groszy, moim zdaniem przynajmniej.

Obrazek użytkownika Adrian Ścibor

[quote=Adrian Ścibor reply=2155/1341] #65 #67 No nie były :-) Producenci liczą się z opinią użytkowników z AVLab, więc oby więcej takich zadowolonych klientów końcowych :)[/quote]
test

Obrazek użytkownika Kermit

https://www.youtube.com/watch?v=CAibjPK3G-M&t=2s Tutaj mamy link testu obecnego AV Arcabit z youtuba :)
Co prawda wpadło ransomware ale mało jaki AV to wykrywał przynajmniej na VT. Ogólnie dobra detekcja i blokowanie URL.
Sam używam wraz ze SpyShelterem i jestem zadowolony bardzo :)

Obrazek użytkownika Adrian Ścibor

#71 Dzięki za test. Faktycznie, ransomware zdołało zainfekować system, ale cały szkopuł w tym, że od tego jest właśnie moduł SafeStorage, który po takiej wpadce potrafi odzyskać pliki. Wykrywanie 100 procentowe nie istnieje w tego typu pakietach dla użytkowników indywidualnych. Żaden AV nie zdoła wyłapać wszystkich wariantów ransomware jakie akurat pojawią się in the wild - to zadanie jest niewykonalne, szczególnie, jeśli ransom napisany jest w JS lub ransom, który dobiera się do $MFT. Z tym AV mają problemy i wybierają mniejsze zło, ponieważ AV mógłby zbyt często łapać false positive. Dlatego "wiara" w marketingowe zapewnienia producentów, np. Doctor Web i Malwarebytes, że ich produkt jest najlepszy, bo chroni za pomocą behawioralnej magii, jest wielce nieuzasadniona i szkodliwa - co też pokazał nasz test :-)

Natomiast problem z ransomware w przyszłym roku będzie jeszcze większy. Wiele badań przewiduje, że ransomware nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa. A pamiętajmy, że blokowane są nie tylko komputery stacjonarne, czy laptopy z systemem Windows. Dobrze, że jest taki "Arcabit", który "wie", że raz na 100 może sobie nie poradzić, więc daje możliwość odzyskania danych.

Owszem, są konkurencyjne AV, które chronią przed ransomware pozwalając wskazać chroniony folder. Jednak zazwyczaj wymaga to już ingerencji z ustawienia antywirusa, czego wiele osób nawet nie robi licząc, że ich ulubiony program jest najlepszy. Tacy klienci kupują dla siebie nie tyle konkretne funkcje - wtedy moglibyśmy mówić o świadomym zagrożeń użytkowniku, który wie, w jaki sposób chronić swoje dane. Najgorsze jest to, że niemający pojęcia o wirusach Jan Kowalski tak naprawdę kupuje poświadczenie bezpieczeństwa - bańkę mydlaną, która może pęknąć w każdej chwili - dzięki temu przez pewien okres czasu czuje ten komfort, że jest chroniony. Tylko nie zawsze się to sprawdza w praktyce.

Obrazek użytkownika Kermit

#72 Dokładnie zgadzam się z tym co napisałeś w 100%. Nie ma AV idealnego a co do np. Malwarebytes uważam, że jest słaby(nie jeden test widziałem) natomiast jako dodatkowy skaner może być.(dobrze radzi sobie z adware i pup)
Uważam że Arcabit ma na prawdę spory potencjał do rozwoju i sukcesu na rynku nie tylko lokalnego (czego mu życzę) może producent uwzględni uwagi użytkowników które były pisane podczas konkursu AVLab i Arcabit.
Natomiast co do Safestorage fajnie jakby zostały dodane jednak opcje typu wyboru ochrony konkretnych plików czy folderów przyda się to zwłaszcza użytkownikom bardziej świadomym. Na wiosnę ma wyjść podobno duża aktualizacja Arcabit także czekam z niecierpliwością oraz na premierę nowego(starego) MKS_Vir.
Być może producent ma w zamyśle marketingowym dystrybucję dwóch pakietów przeznaczonych dla innej grupy użytkowników np. Arcabit dla mniej świadomych użytkowników a MKS_Vir właśnie dostanie opcję bardziej zaawansowane np. więcej opcji Safestorage, hips itp. itd. :)
Jak myślisz dobrze mi się wydaję? :)

Obrazek użytkownika Adrian Ścibor

#73 Nie wiem czy jest sens dla SS, aby dać możliwość ochrony tylko folderów wskazanych. Przecież po takim ataku wypada wtedy zrobić całkowity format, bo na dysku znajdzie się masa zaszyfrowanych plików, z którymi nie wiadomo co zrobić. A tak, SS chroni niemal wszystko i bez wyjątku.

Na wiosnę mniej więcej wiem co będzie, ale nie mogę nic zdradzać. Ale zdradzę, najwyżej mnie producent skarci w jakiś sposób :-) Chyba pojawi się przeglądarka do przelewów bezpiecznych, jakieś ulepszenia z SS oraz płytą ratunkową, no i MKS. Jaki to będzie miało końcowy efekt to jeszcze nie wiem.

Dla sprostowania: na wiosnę MKS. Nowe wersje Arcabit może już w styczniu, w lutym.

Obrazek użytkownika Kermit

W sumie racja z tym SS ;)
Dzięki za informacje bo przeglądarka będzie bardzo ważnym dodatkiem ;) Oby się obyło bez karcenia ;)
W takim razie czekamy :)

Dodaj komentarz