Polska firma antywirusowa ArcaBit, najwyraźniej wzięła sobie do serca narzekania użytkowników na wersję 2013, i nie oszukujmy się, kiepski produkt nie mógł zwojować rynku. Słaba wykrywalność, duże zużycie zasobów sprzętowych, błędy w działaniu programu - wszystko to nie wpływało na pochlebne oceny pośród recenzentów. Na szczęście ma się to zmienić o 180 stopni w wersji 2014 programu Arcabit (już nie ArcaVir) Internet Security. Ale czy tak będzie na pewno? Na razie mamy wersję BETA, więc co nieco można o programie powiedzieć.

Zaczerpnęliśmy wiedzy u samego źródła tj. szefa projektu Arcabit - Grzegorza Michałka oraz szefa samej firmy Arcabit - Łukasza Foltyna, i oto co udało nam się dowiedzieć.

Co nowego, jakie zmiany?

1) Znacznie ulepszony silnik antywirusowy - w tej wersji Arcabit korzysta z własnego silnika opartego o technologię "Ochrona w chmurze" oraz [uwaga!] - silnika Bitdefendera, co oczywiście zwiększy wykrywalność.

2) Nowe mechanizmy kontroli rodzicielskiej -

Jak pisze Grzegorz Michałek - szef projektu
Moduł kontroli rodzicielskiej (w wersjach korporacyjnych funkcjonujący jako kontrola dostępu) oraz moduł ochrony przeglądarki zostały w najnowszej wersji zaprojektowane i zaimplementowane od „zera”. Szczególny nacisk położyliśmy na wydajność obydwu mechanizmów ochronnych z jednoczesnym uwzględnieniem zagadnień związanych z protokołem https. Program do pracy wykorzystuje zarówno statystyczną (aktualizowaną przez nas) bazę adresów (zwłaszcza w kontroli rodzicielskiej) jak i mechanizmy skanujące zawartość stron WWW (także w połączeniach szyfrowanych).

3) Nowe mechanizmy ochrony przeglądarki - aktualnie w wersji BETA rozszerzenia do przeglądarek Opera, IE oraz FF mające za zadanie skanowanie ruchu HTTPS. W przyszłości (pewnie już w wersji stabilnej) rozwiązanie to ma być niezależne od dodatku do przeglądarki.

4) Nowoczesny, prosty i przejrzysty interfejs użytkownika - zdecydowanie lepiej niż poprzednio.

5) Własna chmura - zrezygnowano z nazwy Cloud Molecule na rzecz "Ochrona w chmurze". Chmura będzie miała za zadanie wykryć podejrzane zachowanie programów. Ich kod będzie wysyłany do chmury Arcabit, gdzie będą poddawane analizie. Następnie takie sygnatury będą trafiać do bazy silnika antywirusowego.

6) System reputacji plików wykonywalnych - można ją zobaczyć w menedżerze procesów dostępnym w narzędziach.

7) Automatyczne aktualizacje systemu - moduł będzie dbał o aktualizacje Windows.

Składnikami pakietu będą:

1) Internet Security

2) Antivirus

3) Endpoint Security (wersja ochrony w sieciach korporacyjnych)

4) Endpoint Antivirus (wersja ochrony w sieciach korporacyjnych)

Zmiany marketingowe

ArcaBit zrezygnował z nomenklatury swoich produktów antywirusowych - ArcaVir - i zastąpił je nazwąArcabit w celu ujednolicenia i rozpoznawania marki Arcabit.

Wydajność

Apetyt na pamieć RAM - jak widać powyżej - nie jest mała. Jest to oczywiście jeszcze wersja BETA. W erze komputerów wyposażonych w kilka GB pamięci, ponad 100MB nie jest wielką tragedią. Oby tylko program był dobrze zoptymalizowany pod kątem CPU oraz zapisu / odczytu z HDD.

Wersja stabilna planowana jest na styczeń. Przypominamy, że jest to wersja BETA, więc nie jest jeszcze przeznaczona do użytku publicznego. Zalecamy przetestowanie programu na maszynie wirtualnej. Więcej screenów poniżej w galerii.

AUTOR:

Adrian Ścibor

Podziel się