Ochrona sieci domowej nie zawsze przychodzi łatwo. Podejmując niezbędne kroki do zabezpieczenia komputerów z naszym poradnikiem, coś może pójść nie tak, jeżeli najsłabszym ogniwem będzie router. Silne hasło wsparte szyfrowaniem WPA2 było do tej pory skutecznym zabezpieczeniem sieci. Teraz analizując zabezpieczenia nowego protokołu WPA3, badacze odkryli sposób złamania haseł Wi-Fi obsługujących WPA/WPA2-PSK.

Nowa metoda została odkryta przypadkowo dzięki oprogramowaniu hashcat, popularnym narzędziu do łamania haseł. Pracując nad złamaniem protokołu WPA3, eksperci uzyskali klucz PSK dla sieci W-Fi, ale nie jak do tej pory — przechwytując pełny proces uwierzytelnienia 4-way handshake. Zamiast tego nowy atak na WPA2 w ogóle nie wymaga przechwytywania jakichkolwiek pakietów uwierzytelniania.

WPA2 bezpieczeństwo

Atak posiada kilka zalet w stosunku do starej metody. Jedną z nich jest to, że jest to atak bez klienta, a więc „ten zły pomiędzy ofiarą a punktem dostępowym” nie musi podsłuchiwać ramek logujących się użytkowników, w tym nie musi czekać na pełny 4-way handshake. Tak naprawdę z nową wersją hashcat’a do złamania WPA2-PKS użytkownik w ogóle nie musi znajdować się w pobliżu, ponieważ w procederze bierze udział router oraz cracker.

Każdy router jest podatny na przechwycenie danych, które są potrzebne do złamania zabezpieczeń WPA/WPA2, ale nie na każdym routerze ta technika zadziała. Lista dostawców modeli routerów, które są podatne na atak nie jest znana, ale agresywnie szacuje się, że wszystkie sieci 802.11i/p/q/r z włączonymi funkcjami roamingu mogą być zagrożone, w tym najnowsze, topowe routery.

Jak się chronić? Poczekać na protokół WPA3, który jest odporny na zaprezentowany atak. Do zminimalizowania ryzyka należy stosować bardzo silne hasło, najlepiej wygenerowane przez jeden z popularnych menadżerów haseł (polecamy KeePass lub KeePassX). W końcu jak często wpisujesz poświadczenia do sieci? No właśnie. Warto więc, by hasło było bardzo trudne do złamania.

Więcej o bezpieczeństwa WPA2 pisaliśmy przy okazji podatności KRACK tutaj i tutaj.

AUTOR:

Adrian Ścibor

Podziel się

Dodaj komentarz