Właściwie każdy człowiek i podmiot w Polsce prowadzący działalność gospodarczą może otrzymać takie „wezwanie” do zapłaty. Oszuści zwykle idą po linii najmniejszego oporu, dlatego tym razem wykorzystali niewiedzę i strach przed RODO. Nie bądźcie zdziwieni, jeśli w waszych skrzynkach na listy pojawi się takie pismo.

Rzekome wezwanie jest oszustwem
Rzekome wezwanie do zapłaty jest oszustwem.

Dane kontaktowe firm są wyciągane z publicznych rejestrów. Obawa przed wizytą urzędnika GIODO (Głównego Inspektora Ochrony Danych Osobowych) może sparaliżować myślenie. Dokładne analiza „dokumentu” zdradza, że podano adres kontaktowy [email protected]. Taka domena nie istnieje. Ale co ważniejsze, to od 25 maja 2018 r. organem właściwym w zakresie ochrony danych osobowych jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych (PUODO). Nowa strona internetowa urzędu jest dostępna pod adresem: www.uodo.gov.pl, a wszystkie materiały zamieszczone na stronie Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) dostępnej pod adresem www.giodo.gov.pl mają charakter archiwalny.

W liście przestępcy piszą o rzekomej grzywnie w wysokości 276 zł i 40 groszy za "liczne nieprawidłowości". Podają nawet numer konta 17 1870 1045 2078 1044 9133 0001, które należy do Nest Bank (NEST Centrum Rozliczeniowe).

Oszuści chcą wam udowodnić, że donosy na waszą firmę ze strony osób trzecich oraz innych podmiotów zewnętrznych, doprowadziły do wykrycia w waszych firmach liczne nieprawidłowości. Oczywiście to oszustwo. Nie dajcie się nabrać.

AUTOR:

Adrian Ścibor

Podziel się

Dodaj komentarz