Stary malware w nowej odsłonie

Kto powiedział, że nie można nauczyć starego oprogramowania nowych sztuczek? Niedawno pojawiły się informacje o swego rodzaju powrocie malware’u ZBOT. Wkrótce potem media przekazały wiadomość, że ZBOT rozprzestrzenia się za pośrednictwem Facebooka. A teraz okazuje się, że istnieje całkiem nowa wersja tego programu, która potrafi rozprzestrzeniać się w pełni samodzielnie.

„Niecodzienne zachowanie malware’u ZBOT potwierdza prognozy Trend Micro na 2013 rok, w których przewidziano, że stare zagrożenia pojawią się w nowych, udoskonalonych i skuteczniejszych postaciach” – mówi Rik Ferguson, Global VP Security Research w Trend Micro.

Ta konkretna odmiana ZBOT-a ukryta jest w zarażonym pliku PDF, który dla niepoznaki zawiera fakturę sprzedaży. Jeśli użytkownik otworzy plik za pomocą programu Adobe Reader, uruchomiona zastaje procedura, w wyniku której na ekranie wyświetla się okienko pop-up.

W tym momencie złośliwy wariant ZBOT – WORM_ZBOT.GJ – dostaje się do systemu i zostaje uruchomiony. Istnieje kilka dość istotnych różnić w porównaniu do poprzedniej wersji tego malware’u.

Po pierwsze, WORM_ZBOT.GJ posiada funkcję automatycznej aktualizacji: potrafi pobrać i uruchomić zaktualizowaną kopię samego siebie. Po drugie, może z łatwością rozprzestrzeniać się na inne systemy za pośrednictwem pamięci przenośnych, np. pendrive'ów. Dokonuje tego wyszukując dyski wymienne, a następnie tworząc w nich ukryty katalog z własną kopią oraz skrót odsyłający do ZBOT - a.

Ten rodzaj rozprzestrzeniania jest dość nietypowy. ZBOT wędruje zazwyczaj za pośrednictwem oprogramowania typu exploit kit lub zainfekowanych załączników. Tymczasem zdolność do samodzielnego rozpowszechniania jest w przypadku tego programu sporą niespodzianką. Może to oznaczać dalszy wzrost liczby systemów zarażonych tym malwarem.

Tego rodzaju przykłady pokazują, w jaki sposób zmienia się obszar oprogramowania crimeware. To konkretne zagrożenie zostało już opisane przez ekspertów Trend Micro w artykule zatytułowanym The Crimeware Evolution. Wykorzystywanie dysków wymiennych czy automatyczna aktualizacja do rozpowszechniania się nie jest nową ani innowacyjną cechą, ponieważ wiele złośliwych programów korzystało już z tych funkcji. W szczególności warto tu wspomnieć o Conficker/DOWNAD, który obu tych strategii używał bardzo skutecznie i który do dziś pozostaje dużym zagrożeniem. Mimo że ma już parę dobrych lat, został umieszczony na liście 10 najbardziej niebezpiecznych złośliwych programów w obu Amerykach i rejonie Morza Karaibskiego w 2012 roku.

Trend Micro chroni użytkowników poprzez wykrywanie WORM_ZBOT.GJ i blokowanie witryn powiązanych z tym zagrożeniem.

Więcej informacji dotyczących aktualnych zagrożeń znajduje się na stronie:

http://blog.trendmicro.com/trendlabs-security-intelligence/



Learn more about our offer

If you sell security solutions, are a distributor, authorized partner or developer and would like to share your portfolio with a group of potential customers, advertise an event, software, hardware or other services on AVLab - simply write to us. Or maybe you had to deal with ransomware? We can also help you decrypt your files.
Read more

We use Google Cloud Translation and Gengo API’s to translate articles with exception of our comparative tests.