Częstotliwość i rozmiar ataków DDoS wzrastają i stają się priorytetowym zagrożeniem dla wielu organizacji. Cały czas trwa walka z hacktywistami i innymi cyberprzestępcami, którzy poszukują nowych dróg intensyfikowania ataków. Rezultatem ich działań staje się powszechność ataków DDoS.
 
Jako że granica pomiędzy profesjonalnym, a prywatnym wykorzystywaniem technologii się zaciera, warto dostrzec wagę tych ataków: jak bardzo są prawdopodobne oraz jak groźne mogą być.
 
Ataki DDoS mogą prowadzić do poważnych konsekwencji. Niska wydajność sieci oraz zakłócenia w dostępie do stron www mogą być kosztowne dla organizacji, zarówno w bezpośrednim wpływie na sprzedaż, jak i w kontekście utraty reputacji. Nie trzeba jednak wpadać w minorowy nastrój, gdyż istnieją możliwości które mogą wpłynąć na zmniejszenie strat spowodowanych atakiem DDoS.
 
1. Sprawdź czy rzeczywiście masz do czynienia z atakiem – wyklucz przypadłości typu: brak prądu, zła konfiguracja DNS, problemy z ruchem wychodzącym czy po prostu błąd ludzki.
 
2. Skontaktuj się z liderami swojego zespołu – zorganizuj spotkanie z szefami działu operacyjnego i aplikacyjnego, by zweryfikować które obszary zostały zaatakowane oraz oficjalnie potwierdź atak. Bądź pewien, że każdy zgadza się, co do zaatakowanych obszarów.
 
3. Podziel swoje aplikacje – podejmij decyzje, które z kluczowych aplikacji muszą pozostać w użyciu. Kiedy jesteś ofiarą intensywnego ataku DDoS i posiadasz ograniczone zasoby, skup się na ochronie aplikacji generujących dochód.
 
4. Chroń zdalnych użytkowników – utrzymuj płynność swojego biznesu: nadaj priorytet adresom IP zaufanych zdalnych użytkowników, którzy wymagają stałego dostępu. Roześlij tę listę w obrębie własnej sieci, jak również dostarcz ją zewnętrznym dostawcom, jeżeli jest taka konieczność.
 
5. Zaklasyfikuj atak – jakiego jest on typu? Objętościowy? Powolny? Twój dostawca powie Ci, czy atak ma charakter objętościowy i czy podjął już kroki zaradcze.
 
6. Oceń możliwości blokowania adresów, z których pochodzi atak – zaawansowane ataki wykluczają bezpośrednie blokowanie (czy nawet określenie) źródeł. Blokuj krótkie listy adresów IP poprzez firewall. Większe ataki blokuj wykorzystując geolokalizację.
 
7. Łagodzenie ataków w warstwie aplikacyjnej – zidentyfikuj zainfekowany ruch i sprawdź czy jest generowany przez znane narzędzie. Niektóre ataki warstwy aplikacyjnej mogą być łagodzone jeden po drugim z wykorzystaniem środków zaradczych, które mogą być dostarczone razem z już istniejącymi rozwiązaniami.
 
8. Wykorzystaj bezpieczeństwo obwodu – wciąż doświadczasz zakłóceń? Może zmagasz się z asymetrycznym atakiem DDoS na warstwę 7? Skup się na zabezpieczeniu poziomu aplikacyjnego: weryfikacje, wykrywanie botów czy sprawdzenie poprawności zapytań.
 
9. Ogranicz zasoby – jeżeli poprzednie wskazówki zawiodły, po prostu ogranicz zasoby. Ograniczenie pasma to ostateczność – zmniejszysz zarówno dobry, jak i zainfekowany ruch. Zamiast tego możesz po prostu wyłączyć lub ukryć daną aplikację.
 
10. Zadbaj o reputację – w momencie gdy ataki staną się publiczne, przygotuj oświadczenie i poinformuj pracowników. Jeżeli twoja polityka bezpieczeństwa na to pozwala, bądź szczery, wyprzedź pytania i przyznaj się, że zostałeś zaatakowany. Jeżeli nie, przedstaw zagrożenie i poinstruuj pracowników, by kierowali pytania bezpośrednio do działu PR.
 
Zagrożenie atakami DDoS nigdy nie było większe i wszystko na to wskazuje, że ich liczba będzie rosnąć. Jak zawsze, najlepszą ochroną jest bycie przygotowanym na jakiekolwiek potencjalne zagrożenia, a łagodzenie skutków ataków DDoS powinno być częścią tego przygotowania. Ważne, by rozważyć czy sieć spełnia wymogi radzenia sobie z niespodziewanym atakiem i czy posiada rozwiązania identyfikujące uprawniony ruch w momentach szczytowych, przed wystąpieniem zagrożenia.

 
Autorem jest Ireneusz Wiśniewski, Country Manager Poland, F5 Networks.
AUTOR:

Adrian Ścibor

Podziel się