Dyrektywa o ochronie praw autorskich została odrzucona i to dokładnie przez 11 państw, w tym przez Polskę, która była jednym z członków tzw. inicjatorów koalicji państw sprzeciwiających się przegłosowaniu prawa w oryginalnym brzmieniu.

Poszczególne kraje członkowskie nie doszły do porozumienia w związku z kontrowersyjnymi artykułami 11. i 13., które wymagałyby płacenia podatku od wykorzystania dzieła autorskiego już za samo linkowanie do źródła oraz wymuszałoby zaprogramowanie mechanizmów, które miałyby wykrywać ewentualne naruszenie praw autorskich przed opublikowaniem komentarza czy artykułu. Wiązałoby się to z ogromnymi kosztami finansowymi oraz kadrowymi.

W sumie 11 państwa głosowało przeciwko zaproponowanej dyrektywnie. Były to: Niemcy, Belgia, Holandia, Finlandia i Słowenia, a także Włochy, Polska, Szwecja, Chorwacja, Luksemburg i Portugalia.

Odrzucenie projektu nie oznacza jego definitywnego zamknięcia w unijnych szufladach. Na razie bezterminowo odroczono powrót do głosowania, ponieważ za pasem mamy wybory do Parlamentu Europejskiego 2019. Trzeba też przygotować nową dyrektywę aktualizującą prawo autorskie, które będzie spełniało oczekiwania większości państw Unii Europejskiej i które będzie dostosowane do ery internetu.

AUTOR:

Adrian Ścibor

Podziel się

Dodaj komentarz