Złośliwy trojan ukrywający się w dodatku World of Warcraft infekuje konta graczy - brzmi notatka wytwórni Blizzard. "Otrzymujemy informacje o niebezpiecznym trojanie, który jest używany do włamań na konta użytkowników, mimo, że korzystają z uwierzytelnienia dla ochrony" - podaje Activision Blizzard.

Wygląda na to, że trojan wkrada się, jako Klątwa (ang. Curse) - dodatek, który jest ściągany z fałszywej strony. Raz zainstalowany na komputerze użytkownika, trojan przejmuje konta gracza.

"Trojan działa w czasie rzeczywistym, kradnie zarówno informacje dotyczące konta jak i hasło uwierzytelnienia w momencie wejścia", dodaje Activision Blizzard.

World of Warcraft jest grą płatną, wymagany jest nie tylko zakup zestawu oprogramowania i wraz z nim licencji, ale także wnoszenie stałej opłaty abonamentowej za grę na serwerach.

W niedawnej aktualizacji firma Activision Blizzard radzi, aby rozwiązać problem poprzez usunięcie fałszywego dodatku oraz uruchomienie skanów programu z odpowiednim rozwiązaniem antywirusowym. Blizzard zaleca także regularne zmiany haseł do kont i pobieranie oprogramowania oraz wszelkich dodatków tylko z oficjalnych stron. Bitdefender Internet Security jest na to przygotowany i usuwa tego typu złośliwe oprogramowanie.

Wykradnięcie haseł może spowodować nie tylko utratę konta, ale także pieniędzy – gracze inwestują w wyposażenie i samo wykradnięcie konta postaci może być bolesne i kosztowne. World of Warcraft jest grą silnie uzależniającą. Istnieją nawet grupy wsparcia dla żon, których mężowie wpadli w sidła tego nałogu. W Chinach wprowadzono ograniczenia czasu gry, żeby zmniejszyć ryzyko uzależnień. Po 3 godzinach zabawy gracz nie traci wprawdzie połączenia z serwerem, ale w przypadku dalszej gry zdobywa zdecydowanie mniej punktów doświadczenia, "pieniędzy" i przedmiotów

World of Warcraft jest jedną z najpopularniejszych wieloosobowych gier online z ponad 7 milionami graczy na całym świecie. Przez 10 lat istnienia gry stworzono ponad 100 mln kont, co jest odpowiednikiem łącznej populacji Szwecji, Niemiec i Białorusi.

źródło: Marken Systemy Antywirusowe

AUTOR:

Adrian Ścibor

Podziel się