Dr.Web Space Security 12 to bardzo dobra alternatywa dla produktów Kaspersky Lab, która została właśnie udostępniona w oficjalnych kanałach producenta. Podobnie jak konkurent, firma Doctor Web wywodzi się z Rosji. Użytkownicy indywidualni, którzy ze względu na cenę, jak i możliwości antywirusów Dr.Web, powinni się przynajmniej zainteresować tym oprogramowaniem, a może nawet pozostać z nim na dłużej. Ulepszona wersja jest doskonałą okazją do nadrobienia zaległości i skorzystania z 90-dniowej ochrony, bezpłatnej i pełnej wersji Dr.Web Space Security 12.

Założycielem firmy Doctor Web jest Igor Daniloff, twórca samego programu Dr.Web z 1992 roku. Obecne obowiązki prezesa pełni Boris Sharov. Oferta rosyjskiej firmy skierowana jest dla klientów końcowych, małych i dużych firm. Na osiągnięcia i wizerunek przedsiębiorstwa pracuje zespół składający się z ponad 400 pracowników, z czego ponad połowa to wysoko wykwalifikowana kadra, która zajmuje się badaniami i rozwojem produktów antywirusowych. Strategicznym celem firmy jest nieustanny rozwój technologii zabezpieczających, które mają zapewniać nieprzeniknioną barierę dla szerokiego spektrum współczesnych zagrożeń. Nie są to puste i czcze słowa, Dr.Web pochwalić się może:

  • Wykryciem co najmniej kilkunastu serwerów C2, które hakerzy wykorzystywali do tworzenia botnetów, masowej dystrybucji spamu i trojanów BlackEnergy2.
  • Odkryciem trojana Linux.Sshdkit.6, który pozwala cyberprzestępcom uzyskać nieautoryzowany dostęp do danych na serwerach z systemem Linux. Z danych analityków Doctor Web wynika, że ofiarami trojanów z tej rodziny zostały duże serwery hostingowe.
  • Odkryciem trojanów mobilnych, które mogą wykradać dane kart kredytowych używanych podczas dokonywania transakcji w Google Play.
  • Wykryciem wielu innych incydentów i zagrożeń, które systematycznie są opisywane na blogu.

Warto nadmienić, że produkty Dr.Web zostały wyposażone wyłącznie w autorskie technologie. Producent posiada własne laboratorium antywirusowe, gdzie monitoruje i analizuje wirusy. Niewątpliwie do bardzo dobrej detekcji zagrożeń przyczynia się globalna sieć monitorowania incydentów, dzięki której zbierane są próbki nowych malware oraz dostarczane są aktualizacje baz wirusów kilkadziesiąt razy w ciągu doby.

Firma Doctor Web oprócz wspomnianego topowego produktu dysponuje innymi rozwiązaniami. Jedną z ciekawszych pozycji jest Dr.Web Katana dla Windows, który jest określany jako „the most lightweight non-signature anti-virus”. Jednak jeszcze w 2016 roku podczas testów przed zagrożeniami ranosmware rozwiązanie nie grzeszyło bardzo dobrą ochroną. Dla użytkowników komputerów Apple dostępne są dwie wersje antywirusów: „Dr.Web for macOS”, który zawiera wszystkie komponenty znane z Windows oraz „Dr.Web for macOS Light” posiadający wyłącznie moduł antywirusowy. Zwolennicy systemu Linux mogą skorzystać z „Dr.Web for Linux” tym bardziej, jeżeli dzielą się plikami z użytkownikami innych systemów operacyjnych.

Ulepszona ochrona w Dr.Web Space Security 12

Dr.Web Space Security instalacja i aktywacja zapory sieciowej
Już przy instalacji uczulamy, aby zainstalować moduł firewall, który jest istotną częścią ochrony.

W dwunastej nowej wersji antywirusów Dr.Web Space Security znajdujemy rozszerzony zakres ochrony procesów, usług, sterowników, rejestru, połączeń sieciowych i protokołu WMI, z którego korzysta wiele typów szkodliwego oprogramowania do rozprzestrzeniania się na inne komputery. Zadaniem ulepszonej ochrony jest monitorowanie i kontrolowanie wszystkich zagrożeń, które próbują zrobić cokolwiek podejrzanego za pomocą zaufanych procesów systemowych. Nowe techniki skanowania, w tym rozszerzone algorytmy heurystyczne, mają zapewnić wykrywanie szerszego spektrum zagrożeń.

Chociaż mamy już XXI wiek, to sygnatury w dalszym ciągu stanowią ważny aspekt ochrony, aczkolwiek już nie w takiej podstawowej formie, jak w powijakach istnienia techniki skanowania. Według filozofii firmy Doctor Web wszystkie próby wykonania kodu w systemie lub rozpoczęcie zaangażowania się w złośliwą aktywność są skanowane przy użyciu metody opartej na sygnaturach. Ta metoda jest stosowana we wszystkich komponentach antywirusa, ale nie oznacza to, że Dr. Web Space Security 12 bazuje wyłącznie na sygnaturach. Algorytmy heurystyczne zostały radykalnie przeprojektowane — dodano techniki wykrywania wirusów bezplikowych. Szacuje się, że w 2017 roku ten typ szkodliwego oprogramowania stanowił ponad połowę wszystkich ataków. I to by się zgadzało z naszymi obserwacjami. Wielokrotnie podczas naszych testów wskazywaliśmy na słabe punkty systemu operacyjnego, które powinny być monitorowane przez programy zabezpieczające. Firma Doctor Web poczyniła krok w dobrym kierunku. Udoskonalenia i innowacje umożliwiają oprogramowaniu Dr.Web Space Security 12 wykrywanie większej liczby zagrożeń bez konieczności ciągłego odnoszenia się do baz wirusów i bez uruchamiania podejrzanego kodu. Dla użytkowników oznacza to lepszą ochronę oraz zmniejszone obciążenie chronionych urządzeń.

Dr.Web Space Security 12 ochrona prewencyjna
Dr.Web Space Security 12 konfiguracja ochrony prewencyjnej.

Nowe heurystyczne algorytmy Dr.Web Space Security 12 również pokrywają „ataki” szkodliwych skryptów i blików binarnych, które są odpowiedzialne za kopanie kryptowalut. W przeglądarce dodano ochronę, która realizowana jest za pośrednictwem chmury Dr.Web Cloud: moduł łączący komputer użytkownika z informacjami o zagrożeniach w chmurze skanuje pliki konfiguracyjne zainstalowanych wtyczek i analizuje je pod kątem bezpieczeństwa. Tutaj producent zaznacza, że żadne pliki nie są przesyłane z chronionego urządzenia do serwerów Doctor Web. Ma to jedynie na celu ochronę przed fałszywymi wtyczkami, których w oficjalnych sklepach ciągle jest zbyt dużo.

Komponent Preventive Protection to najważniejsza część ochrony w Dr.Web Space Security 12
Komponent Preventive Protection to bardzo ważna część ochrony w Dr.Web Space Security 12.

Jeżeli można podsumować zabezpieczenia w kilku zdaniach, to za ochronę prewencyjną odpowiada komponent Preventive Protection. Jest on odpowiedzialny za analizę zachowania uruchomionych aplikacji i wszystkich procesów systemowych. Dzięki nim Dr.Web blokuje szkodliwe programy oparte wyłącznie na zachowaniu. Komponent chroni przed najnowszymi szkodliwymi programami, które zostały zaprojektowane, by ukrywać się przed antywirusem. Komponent chroni też przed obiektami, które nie zostały jeszcze przeanalizowane przez laboratorium antywirusowe, więc są nieznane Dr.Web w momencie ataku. Tak więc w nowym Dr.Web Space Security 12 dzięki komponentowi „Preventive Protection” antywirus może neutralizować zupełnie nowe zagrożenia, w tym ransomware i exploity.

Nowe centrum zarządzania modułami antywirusa Dr.Web Space Security 12
Nowe centrum zarządzania modułami antywirusa.

Dwunasta wersja przynosi odświeżony wygląd. Ciągle jest lekko i nowocześnie, ale też bez zbędnych efektów specjalnych. Użytkowników zachęcamy do przejrzenia ustawień i włączenia np. ochrony dla urządzeń USB, kontroli rodzicielskiej (jeśli jest to konieczne) i ochrony plików przed zaszyfrowaniem, bądź też kradzieżą (moduł zapobiegający kradzieży danych). Producent dysponuje pełną ofertą antywirusów dla systemów Android oraz iOS, w tym oprogramowaniem "Dr.Web bot" specjalnie zaprojektowanym do analizowania bezpieczeństwa wiadomości przesyłanych przez komunikator Telegram.

Wersje 30-dniowe antywirusów firmy Doctor Web są dostępne do pobrania na stronie producenta. Po zarejestrowaniu kopii Dr.Web Security Space 12 dla Windows antywirus dostępny jest aż na 90 dni. Po tym czasie, jeżeli ktoś ciągle będzie zainteresowany przedłużeniem ochrony, to listę sprzedawców w Polce produktów Dr.Web znajdzie dokładnie pod tym adresem internetowym.

AUTOR:

Adrian Ścibor

Podziel się

Komentarze

mike śr., 31-10-2018 - 09:49

Czy będzie polska wersja językowa Dr.Web 12 ?

Adrian Ścibor śr., 31-10-2018 - 09:58

Nie sądzę. Rynek w Polsce chyba nie jest zbyt wielki dla tego producenta, co zresztą widać przy instalacji, kiedy jest możliwy wybór języka oprogramowania. Najprawdopodobniej nic się nie zmieni i nie ma co liczyć na rychłe dodanie naszego języka. Jeżeli żadna firma nie jest zaangażowana w dystrybucję w danym kraju, to trudno negocjować, aby dodali obsługę polskiego.

Dodane przez mike w odpowiedzi na

mike śr., 31-10-2018 - 11:06

Szkoda, bo program jest dobry. Wcześniejsze wersje miały język polski i polskich dystrybutorów.

Dodane przez Adrian Ścibor w odpowiedzi na

Adrian Ścibor śr., 31-10-2018 - 11:09

Nie sięgam aż tak daleko wstecz, ale o ile mnie pamięć nie myli to na przestrzeni ostatnich 5 lat Doctor Web nie miał żadnej dystrybucji w Polsce. Ma partnerów, sprzedawców, od których możesz kupić licencję i uzyskać pomoc techniczną. Ale dystrybucji z prawdziwego zdarzenia nie pamiętam.

Dodane przez mike w odpowiedzi na

Dan czw., 08-11-2018 - 21:02

Szkoda, że jak dla rozwiązania MSP nie posiada konsoli centralnej. I to by była dobra konkurencja dla C1 lub F-Secure PSB.

Dodaj komentarz