Zespół ekspercki, w którym pracowali m.in. przedstawiciele firmy Microsoft, unieszkodliwił międzynarodowy botnet znany jako Necurs, w którym znajdowało się ponad 9 mln komputerów i innych urządzeń kontrolowanych przez hakerów - informuje BBC.     

Botnet Necurs był wykorzystywany przez cyberprzestępców w wielu operacjach, m.in. mających na celu wykradanie danych osobowych i skoordynowaną wysyłkę fałszywej korespondencji medycznej oraz farmaceutycznej.

Wiceprezes Microsoftu ds. bezpieczeństwa konsumentów Tom Burt we wpisie na blogu firmowym poinformował, że unieszkodliwienie Necursa to wynik prac trwających aż osiem lat. Nad zadaniem tym współpracowali specjaliści z 35 krajów. Hakerzy nie będą już mogli wykorzystywać kluczowych elementów infrastruktury botnetu do prowadzenia cyberataków

botnet Necurs liczył ponad 9 mln komputerów
Botnet Necurs liczył ponad 9 mln komputerów

Botnet Necurs po raz pierwszy uaktywnił się w 2012 roku. Jego twórcy dołączali do niego kolejne komputery-zombie należące do nieświadomych użytkowników poprzez wykorzystanie algorytmu generującego losowe nazwy domen internetowych (DGA), pod które następnie podpinane były złośliwe strony internetowe wysyłające dyspozycje armii już zainfekowanych komputerów.

Microsoft wraz z partnerami złamał kod algorytmu, dzięki czemu eksperci zyskali możliwość przewidywania kolejnych generowanych przez niego nazw domen i blokowania ich na kilka miesięcy przed uaktywnieniem fałszywych witryn przez hakerów operujących botnetem.

Specjaliści zwracają uwagę, że użytkownicy komputerów obawiający się o to, że ich urządzenia stały się częścią botnetu, powinni zwracać uwagę na szereg zjawisk:

  • spowolnienie działania programów,
  • regularne występowanie poważnych błędów w działaniu urządzenia,
  • nagłe i znaczące zapełnienie przestrzeni dyskowej komputera.

Sygnałem ostrzegawczym powinny być również fałszywe e-maile otrzymywane przez osoby z listy kontaktów zapisanej w komputerze użytkownika. Analizę techniczną botnetu przeprowadził CERT Polska.

AUTOR:

Adrian Ścibor

Podziel się

Dodaj komentarz