„You are being watched”, „Don't use Windows 10 - It's a privacy nightmare” – niewątpliwie, zdania te przykuwają uwagę czytelnika na dłużej, sprawiając, że chociaż na chwilę zastanowi się nad swoją prywatnością w sieci.

Autorzy strony privacytools.io zebrali w jednym miejscu wszystkie (a przynajmniej większość) narzędzia, oprogramowanie, alternatywne firmware routerów, dodatki do przeglądarek, które ich zdaniem nie naruszają prywatności użytkowników lub robią to w stopniu naprawdę minimalnym.

I tak:

  • znajdujemy tu polecanych providerów sieci VPN,
  • rekomendowane przeglądarki (Mozilla, Brave, Tor Browser) oraz link do internetowego skanera panopticlick.eff.org, który na podstawie ustawień przeglądarki i zainstalowanych pluginów sprawdzi, czy w wystarczającym stopniu dbamy o swoją prywatność,
  • skaner www.privacytools.io/webrtc.html działający w przeglądarce i bazujący na protokole WebRTC – opiera się na JavaScripcie i może ujawnić publiczny i prywatny adres IP użytkownika, nawet wtedy, kiedy ten ukrywa się za VPN-em lub wykorzystuje dodatki do przeglądarki blokujące śledzenie takie jak: AdBlock, Ghostery (NoScript zapobiega ujawnieniu IP),
  • zalecane dodatki do przeglądarek: uBlock Origin, Self-Destructing Cookies, HTTPS Everywhere, Decentraleyes,
  • rekomendowane ukryte ustawienia przeglądarki Mozilla Firefox (about:config),
  • dostawców usług pocztowych, których ochrona prywatności dla swoich klientów jest priorytetem (m.in.: OpenMailBox, ProtonMail, Tutanota),
  • alternatywne oprogramowanie dla e-maili, które pozwala zachować prywatność i bazuje na sieciach P2P oraz zdecentralizowanej komunikacji bez serwera zarządzającego: I2P-Bote, Bitmessage, RetroShare (wspierane są systemu Windows, Mac, Linux, Android),
  • komunikatory internetowe takie jak: Signal, Ricochet, ChatSecure – warto zwrócić uwagę, że na liście nie znajduje się żaden popularny komunikator: Telegram, FB Messenger, WhatsApp, itp,
  • szyfrowane internetowe dyski do przechowywania plików,
  • menadżery haseł: Master Password, KeePass,
  • listę państw, w których użytkownik może być prawnie zobowiązany do przekazania organom ścigania kluczy szyfrujących. Autorzy strony wymieniają Polskę oraz Republikę Czeską jako dwa państwa, w których prawo to nie obowiązuje (na razie – prosimy czytelników o potwierdzenie),
  • oprogramowanie do szyfrowania dysków, e-maili, plików: VeraCrypt, GnuPG, PeaZip,
  • i wiele, wiele więcej.

Lista dostępnego oprogramowania na komputery z Windows, Mac, Linux jest na tyle długa, że musiałby powstać z tego naprawdę obszerny artykuł, aby opisać wszystkie wymienione narzędzia, które skompletowali w jednym miejscu aurtorzy strony privacytools.io.

Prywatność? Jaka prywatność?

Dlaczego powinno się zainteresować swoją prywatnością w sieci? Czy nie macie nic do ukrycia? Otóż wasze skorelowane dane, które zostawiacie w Internecie oraz informacje, które przechowuje wasza przeglądarka mogą przyczynić się do opracowania profilu konkretnego użytkownika o sprecyzowanym adresie IP, jego adresu pocztowego, zainteresowań, preferencji seksualnych, zażywanych środków wyskokowych, poufnych informacji o firmie, adresie zamieszkania i wiele więcej. Raczej nikt nie ujawnia takich informacji dobrowolnie i nie chce, aby ktokolwiek dowiedział się o nich – a jest to możliwe – dlatego zachęcamy do dyskusji oraz podjęcia niezbędnych środków na rzecz poprawy prywatności w sieci.

Użytkownicy ze zrootowanym systemem Android mogą dodatkowo skorzystać z F-Droid (algernatywy dla Google Play) i cieszyć się sprawdzonymi i otwarto-źródłowymi aplikacjami.

AUTOR:

Adrian Ścibor

Podziel się

Komentarze

Maciej pt., 19-05-2017 - 23:25

Uważam, iż powinien powstać (może autorstwa właściciela tej strony) podręcznik rozwijający myśl przewodnią - bezpieczeństwo w sieci. Sami właściciele dodatków i aplikacji do przeglądarek i poczty powinni być zainteresowani taką pozycją na rynku - gdyż jej brak. Oczywiście pisane przystępnym językiem z przykładami.