VIZIO Incorporation, producent smart-telewizorów zgodził się zapłacić 2 miliony 200 tysięcy dolarów kary naliczonej przez amerykańską Federację Handlu za zainstalowanie oprogramowania tzw. bloatware (i przy okazji spyware), które zbierało poufne dane identyfikujące 11 milionów klientów bez ich wiedzy i zgody.

Ustalony prawnie nakaz zapłaty nie jest jedynym, który firma Vizio musi spełnić – federalne biuro przy generalnym prokuratorze stanu New Jersey zakazuje producentowi zbierania informacji o konsumentach w przyszłości oraz żąda usunięcia wszystkich już pozyskanych danych przed 1 marca 2016 roku.

Śledztwo wykazało, że Vizio sprzedawał szczegółowe informacje na temat 11 milionów swoich klientów różnym firmom z branży reklamy. Były to m.in.:

  • wiek,
  • płeć,
  • dochód,
  • stan cywilny,
  • wielkość gospodarstwa domowego,
  • wykształcenie,
  • wartość gospodarstwa domowego,
  • adresy IP,
  • adresy IP pobliskich AP,
  • kody pocztowe,

Według Federacji Handlu, telewizory Vizio rejestrowały również datę i godzinę oglądanych programów, a także to, czy widz oglądał nagranie na żywo. Rozpoznawanie oglądanego programu realizowane było przez wbudowaną funkcję, która porównywała losowe piksele w każdej sekundzie z tymi w bazie danych. Na tej podstawie producent mógł z wielką dokładnością rozpoznać filmowe preferencje indywidualnego klienta oraz w ramach „propozycji i oferty programowej” mógł ją dostosowywać indywidualnie.

Po cichu i bez zgody klienta - a przy okazji reszta danych także się przyda. Tak na wszelki wypadek.

AUTOR:

Adrian Ścibor

Podziel się