Najczęściej wykorzystywane przez Polaków urządzenia elektroniczne to kolejno smartfon (100%), laptop (77%), komputer stacjonarny (50%), tablet (48%), konsola do gier (21%) oraz czytnik książek elektronicznych (15%) – wynika z badania „Ochrona Internetu”, które przeprowadzone zostało przez firmę badawczą Smartscope na próbie 465 dorosłych Polaków na zlecenie F-Secure.

65% respondentów płaci za transakcje online przy pomocy telefonu lub tabletu i aż 23% podaje w trakcie zakupów numer karty płatniczej. Jednocześnie zaledwie 32% użytkowników urządzeń mobilnych na co dzień korzysta z oprogramowania, które chroni przed cyberzagrożeniami.

Stosunkowo duży odsetek użytkowników zapomina, że na ataki narażone są nie tylko komputery, ale wszystkie urządzenia, które łączą się z Internetem. Aż 40% posiadaczy smartfonów nie czuje potrzeby lub nie myślało o korzystaniu z programu antywirusowego w telefonie komórkowym, co oznacza, że nie są oni w pełni świadomi cyberzagrożeń – mówi Karolina Małagocka, ekspert ds. prywatności w firmie F-Secure.

Najpopularniejszy system mobilny Android, z którego korzysta zdecydowana większość użytkowników smartfonów i tabletów, jest jednocześnie najbardziej zagrożony. Raport F-Secure o stanie bezpieczeństwa cyberprzestrzeni 2017 wykazuje, że przestarzałe wersje Androida narażają jego użytkowników na atak. Przykładowo w grudniu 2016 roku z najnowszej wersji Androida 7 Nougat korzystało zaledwie 1% użytkowników.

Cyberzagrożenia na smartfonach

Według danych pochodzących z autorskiej sieci Honeypotów należącej do F-Secure, na przestrzeni 6 miesięcy między październikiem 2016 a marcem 2017 zidentyfikowano niemal 8 milionów prób ataków na urządzenia w Polsce. Sami respondenci przyznają, że w ciągu minionego roku 36% z nich miało do czynienia (osobiście lub wśród rodziny czy znajomych) z jakąś formą cyberzagrożenia na smartfonie. Najczęściej dotyczyło to zainfekowania telefonu wirusem (19%) oraz włamania na konto na portalu społecznościowym (16%) lub na konto pocztowe (6%). 5% stanowiło zainfekowanie telefonu szpiegowskim oprogramowaniem oraz włamanie na konto bankowe.

Niebezpieczne płatności mobilne

Zakupy online są już od dawna powszechne, a płatność za pomocą smartfona to najwygodniejsza forma z uwagi na to, że telefon towarzyszy nam cały czas. Wielu użytkowników zdaje się jednak bagatelizować kwestie bezpieczeństwa – co trzeci respondent uważa, że nie obawia się korzystać z bankowości na smartfonie lub tablecie, a co czwarty twierdzi, że wystarczającą ochroną jest aplikacja banku.

Posiadacze urządzeń mobilnych często wychodzą z założenia, że dedykowana aplikacja jest wystarczająco zabezpieczona przed atakami hakerów, a program antywirusowy jest niezbędny, ale tylko na komputerze. Tymczasem wystarczy, że zalogujemy się do spreparowanej przez cyberprzestępcę publicznej sieci WiFi w centrum handlowym i nasze dane logowania do banku mogą zostać z łatwością przechwycone – tłumaczy Małagocka.

Czego obawiają się użytkownicy?

Respondenci najbardziej obawiają się kradzieży danych (27%) oraz zainfekowania przez wirusy (19%). Spośród listy najbardziej realnych zagrożeń najczęściej wskazywane są kradzież lub zgubienie telefonu oraz przechwycenie informacji o odwiedzanych stronach.

Wśród respondentów zauważalna jest chęć zadbania o kwestie bezpieczeństwa. Z badania wynika, że większość Polaków (66%) używających smartfonów i tabletów chciałoby lepiej zabezpieczyć swoje dane podczas łączenia się z Internetem, a 64% badanych twierdzi, że warto zainstalować dodatkowe oprogramowanie ochronne jeżeli korzystamy z bankowości online.

AUTOR:

Adrian Ścibor

Podziel się