Test bezpłatnych skanerów antywirusowych (wrzesień 2017)

Zarówno użytkownik indywidualny, jak i korporacyjny od czasu do czasu sięga po przedstawione w raporcie programy. Ze względu na rosnącą ilość łatwych do wykrycia generycznych zagrożeń, a także odradzających się próbek szkodliwego oprogramowania wykorzystującego złośliwe skrypty, rola tradycyjnych skanerów nie jest już tak duża jak kiedyś. Wszystkie przetestowane przez AVLab aplikacje umożliwiają skanowanie wybranego miejsca docelowego, które będzie sprawdzone pod kątem zainfekowanych plików. Do testu nie zakwalifikowano programów oferujących tzw. szybkie sprawdzenie obszarów systemowych, które nie uwzględnia folderów użytkownika.

Autorzy złośliwego kodu mając dostęp do zaawansowanych narzędzi, gotowych poradników, a nawet cyberprzestępczych usług, nie ułatwiają zadania ekspertom oddelegowanym do ciężkiej, analitycznej pracy. Z kolei projektantom aplikacji coraz trudniej pogodzić wydajność rozwiązań ze stale powiększającą się bazą sygnatur wirusów. Tradycyjne techniki skanujące są wycofywane na rzecz bardziej zaawansowanych, zautomatyzowanych i wykorzystujących zdolność uczenia się wzorców zagrożeń. Ponadto cześć producentów całkowicie rezygnuje ze skanerów na żądanie, a część przechodzi na model chmury, pozostawiając do dyspozycji funkcjonalności pozwalające przeskanować wyłącznie najważniejsze obszary systemowe.

Niedogodnością testów skanowania na żądanie jest ich czas trwania. Przeskanowanie kilku tysięcy zainfekowanych plików teoretycznie nie powinno zajmować zbyt wiele czasu. Doświadczenie pokazuje, że w skrajnych przypadkach może to trwać nawet cały dzień roboczy: czas skanowania wszystkich plików przez poszczególne programy był zróżnicowany i wahał się od kilku minut (Emsisoft Emergency Kit, ClamAV Free Antivirus, Dr.Web CureIt) do kilkudziesięciu (ESET Online Scanner). Podczas pierwszych dwóch dni testów rekordowym opóźnieniem dochodzącym do kilkunastu godzin cechowało się oprogramowanie Arcabit Skaner Online. Trzeciego dnia producent Arcabit wdrożył automatyczną aktualizację, która uniemożliwiła kontunuowanie testu. Zmiana modelu funkcjonowania oprogramowania Arcabit Skaner Online w trakcie testów miała wpływ na wykluczenie rozwiązania z testu. Ale są też dobre strony tej decyzji — kontrola aktywnych procesów, serwisów, sterowników i bibliotek pod kątem infekcji zajmuje teraz zaledwie kilka minut.

Końcowe wyniki detekcji próbek szkodliwego oprogramowania.



Dodaj komentarz

Treść tego pola jest prywatna i nie będzie udostępniana publicznie.

Zapoznaj się z naszą ofertą

Jeśli zajmujesz się sprzedażą rozwiązań zabezpieczających, jesteś dystrybutorem, autoryzowanym partnerem lub producentem i chciałbyś na portalu AVLab zaprezentować swoje portfolio gronu potencjalnych odbiorców, zareklamować wydarzenie, oprogramowanie, sprzęt lub inne usługi — po prostu napisz do nas. A może mialeś/aś do czynienia z ransomware? Pomagamy też w odszyfrowaniu plików.
Czytaj więcej