Maksymalna ochrona z Microsoft Defender i customowymi interfejsami graficznymi

8 lipca, 2026

Przez lata Microsoft Defender (wcześniej pod nazwą Windows Defender) w pewnym sensie „dojrzewał” i stopniowo zwiększał ilość oferowanych funkcjonalności. Czasy systemów Windows Vista i 7 to początki Windows Defender, gdy pomimo faktu jego zainstalowania wciąż zalecane było zakupienie czy pobranie bezpłatnego innego programu antywirusowego – bo wtedy zastosowanie Defender ograniczało się do ochrony antyspyware. Od Windows 8 opisywane rozwiązanie stało się pełnoprawnym antywirusem i przynajmniej dla użytkowników indywidualnych był to akceptowalny poziom zabezpieczeń. Oczywiście poleganie wyłącznie na oprogramowaniu antywirusowym nie jest idealnym podejściem, natomiast trzeba podkreślić, że użytkownicy Windows 8 posiadali wbudowane solidne rozwiązanie ochronne.

Kolejne lata to systemy Windows 10 i 11, a wraz z nimi rosnąca ilość możliwości Microsoft Defender. Obecnie to kompleksowe rozwiązanie zabezpieczające, które pod względem ilości funkcji nie ustępuje innym (w tym komercyjnym) pakietom. Z Microsoft Defender jest jednak pewien problem.

Otóż większość przydatnych funkcji została umieszczona w mało intuicyjnych ustawieniach albo ich aktywacja wymaga modyfikacji rejestru czy GPO. O ile w przypadku użytkowników mniej technicznych „ukrycie” niektórych opcji jest dobrą praktyką, to niestety domyślne ustawienia Microsoft Defender nie są wystarczające. Microsoft przez lata dodawał kolejne funkcje, zapominając jednak o poprawie aspektów UX swojego rozwiązania. Współcześnie Defender jest przykładem zaawansowanego programu antywirusowego, który utrudnia większości osób wykorzystanie swojego pełnego potencjału.

Główne okno Zabezpieczeń Windows
Główne okno Zabezpieczeń Windows
Jedna z grup ustawień Microsoft Defender – widoczne jedynie podstawowe opcje
Jedna z grup ustawień Microsoft Defender – widoczne jedynie podstawowe opcje

Wydaje się, że ta sytuacja została zauważona i powstały już gotowe narzędzia, za pomocą których możemy w łatwy sposób zwiększyć efektywność działania Microsoft Defender. Przedstawię dwa przykłady projektów, które w praktyce są nieoficjalnymi interfejsami graficznymi dla tego antywirusa.

Pierwszym z nich jest DefenderUI opracowywany przez CyberLock. To firma stojąca za znanym osobom bardziej zainteresowanym tematami bezpieczeństwa rozwiązaniem VoodooShield, które zmieniło nazwę właśnie na CyberLock. VoodooShield otrzymał w 2019 roku rekomendację AVLab i z całą pewnością jest to program wyróżniający się na rynku.

DefenderUI oferowany jest w planie w pełni bezpłatnym, ale możliwy jest też zakup DefenderUI Pro, który zapewnia sporo zaawansowanych funkcji. Uczciwie jednak przyznano, że wersja bezpłatna będzie wystarczająca dla większości użytkowników indywidualnych.

Użycie aplikacji nie wymaga komentarza. Obsługa jest przystępna dla każdego użytkownika niezależnie od stopnia jego zaawansowania.

Gotowe profile dostępne w DefenderUI
Gotowe profile dostępne w DefenderUI

Po wybraniu jednego z widocznych profili ustawienia zostaną natychmiastowo aktywowane. W moim przypadku wybrałem opcję Aggressive – w żadnym stopniu nie wpływało to na sposób pracy. Nie udało się zauważyć również spadków wydajności.

Zaawansowane opcje trybu Aggressive
Zaawansowane opcje trybu Aggressive

Każdy profil możemy dostosować do własnych potrzeb, aczkolwiek sytuacje, w których byłoby to wymagane i konieczne, zdecydowanie należą do rzadkości.

Interesujące opcje ASR
Interesujące opcje ASR

DefenderUI przez cały czas pozostaje dostępny z poziomu tray’a systemowego.

Ilość dostępnych opcji jest bardzo duża. Wystarczy porównać liczbę checkboxów w DefenderUI z ustawieniami Microsoft Defender – wszystkie widoczne funkcjonalności są częścią tego programu antywirusowego, ale niestety twórcy nie zdecydowali się na ich dodanie do interfejsu.

Kolejny przykład to ConfigureDefender autorstwa Andrzeja Pluty. Stopień trudności korzystania jest zbliżony do DefenderUI, aczkolwiek można mieć uwagi dotyczące aspektów UX tego narzędzia – co jednak nie wpływa na zastosowanie.

Okno programu ConfigureDefender z wybranym poziomem MAX
Okno programu ConfigureDefender z wybranym poziomem MAX

Obsługa ConfigureDefender co do zasady nie różni się od DefenderUI. Użytkownik wybiera jeden z poziomów ochrony i może dostosować ustawienia do swoich potrzeb. W poziomie MAX znajduje się również warta uwagi opcja zablokowania dostępu do ustawień Microsoft Defender, aby dla przykładu dzieci nie mogły wprowadzić zmian bezpośrednio w antywirusie.

Zablokowany dostęp do ustawień Microsoft Defender
Zablokowany dostęp do ustawień Microsoft Defender

Microsoft Defender obecnie jest jednym z wiodących pakietów ochronnych dla systemów Windows. Domyślne ustawienia mogą jednak okazać się niewystarczające, a odnalezienie większości przydatnych funkcji jest utrudnione. Dzięki narzędziom takim jak DefenderUI czy ConfigureDefender użytkownicy bez jakichkolwiek trudności mogą znacznie zwiększyć poziom działających zabezpieczeń. Na koniec trzeba przypomnieć, że nawet najlepsze rozwiązanie ochronne nie zastąpi zdrowego rozsądku i przestrzegania podstawowych zasad korzystania z systemów informatycznych.

Czy ten artykuł był pomocny?

Oceniono: 1 razy

Picture of Michał Giza

Michał Giza

Administrator systemów Linux i Windows Server. Konfiguruje serwery WWW, bazy danych i inne usługi sieciowe. Wykonuje i automatyzuje wdrożenia aplikacji internetowych.
Picture of Michał Giza

Michał Giza

Administrator systemów Linux i Windows Server. Konfiguruje serwery WWW, bazy danych i inne usługi sieciowe. Wykonuje i automatyzuje wdrożenia aplikacji internetowych.

PODZIEL SIĘ:

guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany

[ninja_tables id=”27481″]